Leslie
Przeżyłem pierwszą dobę na liście studentów na GSoC. W sumie nie mam się czym chwalić, oznaczało to przerzucenie kilkuset listów i przeczytanie raptem kilkudziesięciu, dzień jak co dzień. Ale nie da się tu nie zauważyć anioła, jakim jest Leslie. Ta miła blondynka pracuje dla Google i jej odpowiedzialnością jest właśnie kontakt z nami. Jest to przede wszystkim anioł cierpliwości, ale i rozłożyć na łopatki umie (z wątku o dowodzie bycia studentem):
Folks, we are not super sticklerish about this. Just send us something that proves you are a student. :) Cheers, LH, who will not accept photos of you drinking beer as proof you are a student