<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>lRem's blog</title><link>http://blog.lrem.net/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 13:24:17 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Śnieg u południowców</title><link>http://blog.lrem.net/2012/02/02/snieg-u-poludniowcow/</link><description>&lt;p&gt;We wtorek zaczęła się dwudniowa klęska żywiołowa. Rano w pracy zorientowałem się, że nie ma ~połowy ludzi. Powód? Nie kursowały autobusy. Zamknięto również szkoły, uczelnie, większość urzędów i połowę firm (niestety również mój bank). Ogólnie ogłoszono dzień wolny. Uzasadnienie: &quot;dzisiaj może spaść śnieg&quot;. O dziwo spadł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://pub.lrem.net/2012/02/snieg1.jpg&quot; alt=&quot;Śnieg w Sophii&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Widok ode mnie z pracy w 15 minucie &quot;zawieruchy&quot; ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Śnieg prószyć zaczął koło godziny 15. Rano było +5 stopni, więc trochę potrwało, zanim zaczęło cokolwiek z tego opadu zostawać. Mimo to wrażenie na niedobitkach, które nie zorientowały się odpowiednio wcześnie o klęsce, robił dość widoczne. Sam też dałem się porwać emocjom (kurde, miesiąc spędziłem w Polsce licząc na zimę, i dopiero tutaj jakiś śnieg widziałem) i nawet zdjęcie zrobiłem...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobra, teraz coś ciekawego: jak sobie w takiej sytuacji radzą południowi kierowcy? Otóż mimo całkowicie czarnego asfaltu, widząc pierwsze płatki momentalnie ograniczają wszelką prędkość do około 30km/h. Stwierdzone przy ograniczeniu wynoszącym 90km/h... Rozsądek? To co powiecie na powrót do normy (80km/h przy ograniczeniu 50km/h) dnia następnego? Mimo śniegu sypiącego się całą noc, zostawiającego rano w każdym cieniu grubą warstwę powoli topiącej się brei? Bo wiadomo, jak jest niebieskie niebo, to ograniczenia nie obowiązują...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://pub.lrem.net/2012/02/snieg2.jpg&quot; alt=&quot;Uiiiii&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co zaskakujące, miejscowi wiedzą, że w takiej sytuacji chodniki posypuje się solą. Niestety opóźnienie między momentem zamówienia a wykonania takiej usługi starczyło, żeby śnieg stopił się sam. Za to pod stopami wciąż chrzęści gruba warstwa przyprawy. No cóż. Ale jedno pogodzie trzeba przyznać: udało jej się&amp;nbsp;wyłączyć uliczne latarnie. Ciekawe, na jak długo.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 02 Feb 2012 23:26:42 +0100</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2012/02/02/snieg-u-poludniowcow/</guid><category>Emigracja</category><category>Samochody</category></item><item><title>ACTA - przeciw ratyfikacji</title><link>http://blog.lrem.net/2012/01/26/acta-przeciw-ratyfikacji/</link><description>&lt;p&gt;Jak pisałem ponad tydzień temu, &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2012/01/18/przyjelismy-acta/&quot;&gt;decyzję o &lt;em&gt;podpisaniu&lt;/em&gt; ACTA podjęto przed całą zawieruchą&lt;/a&gt;. Czego nie byłem w tamtym momencie pewny, to tego, że potrzebna będzie ratyfikacja w parlamentach. A będzie. Dlatego poświęciłem weekend, trochę czasu urwanego z pracy i jakieś 106pln na wysłanie kochanym rządzącym czegoś takiego:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://pub.lrem.net/2012/01/listy.jpg&quot; alt=&quot;Ludzie listyyyy piszą&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Po zważeniu okazało się, że listy przekroczyły limit wagi i trzeba dopłacać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Listy były imienne, wysyłane zarówno drogą elektroniczną jak i tradycyjną pocztą z datą 24 stycznia. Poszły do wszystkich posłów mojego okręgu. Treść ogólnie była taka:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Jestem wyborcą z Pańskiego okręgu wyborczego. Jestem również naukowcem pracującym etatowo nad zagadnieniami rozprowadzania multimediów za pośrednictwem sieci informatycznych. Rozważam ponadto rozpoczęcie w przyszłości działalności gospodarczej z tym związanej. Stąd moje szczególne zainteresowanie przedmiotem tego listu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chciałbym wyrazić swoje zaniepokojenie zapowiadanym przez Radę Ministrów podpisaniem Umowy handlowej dotyczącej obrotu towarami podrobionymi między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, Australią, Kanadą, Japonią, Republiką Korei, Meksykańskimi Stanami Zjednoczonymi, Królestwem Marokańskim, Nową Zelandią, Republiką Singapuru, Konfederacją Szwajcarską i Stanami Zjednoczonymi Ameryki zwaną ACTA.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sposób wprowadzania owej umowy jawnie godzi w standardy demokratyczne. Umowa ta, na podstawie artykułu 91 Konstytucji RP, stanie się częścią obowiązującego porządku prawnego. Negocjowana ona była za zamkniętymi drzwiami, bez udziału reprezentantów wybranych w demokratycznych wyborach. Próby poznania jej treści kanałami oficjalnymi, zarówno przez obywateli na mocy ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak i przez Parlament Europejski (633 europosłów popierających rezolucję w tej sprawie w marcu 2010), spotykały się zawsze z odpowiedziami odmownymi. Pan premier osobiście zapewniał, że przed uchwaleniem zostaną gruntownie wyjaśnione wszystkie wątpliwości zgłaszane przez stronę społeczną. Uchwała w sprawie zgody na podpisanie umowy została podjęta dnia 25 listopada 2011. Było to zaskoczeniem dla wszystkich organizacji pozarządowych poruszających ten temat. Nie udostępniono żadnej dokumentacji konsultacji społecznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciekawy jest również tryb ogłaszania ustaleń w tej sprawie przez Komisję Europejską. Umowa ma bardzo poważne konsekwencje dla przemysłu informatycznego jak i farmaceutycznego. Dlatego też uznano, że organem właściwym jest Rada ds. Rolnictwa i Rybołówstwa. Rekomendacja podpisania ACTA została przez nią ogłoszona jako przedostatnia sekcja na 43 stronie notki prasowej 18708/11 z dni 15-16 grudnia 2011. Jak można przeczytać w rządowym Portalu Innowacji, ACTA jest sukcesem polskiej prezydencji, w którym szczególnie chlubną rolę odegrało Ministerstwo Gospodarki. O dziwo sukcesu nie odtrąbiło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od trybu uchwalania bardziej niepokoi jednak sama treść traktatu. W szczególności rozdział 2, sekcja 5, artykuł 27 zawiera zapisy, które mogą być niebezpieczne dla rozwoju nowoczesnej gospodarki. Dla przykładu ustalenia 5. i 6. mogą skutecznie sparaliżować rozwój całej gałęzi bezpieczeństwa i odzyskiwania danych. Wymagane jest wprowadzenie skutecznych środków zaradczych przeciw różnym naruszeniom w środowisku cyfrowym, co nie jest wykonywalne przy obecnym stanie techniki. Całość tekstu zawiera wymagania wprowadzania wielu mechanizmów, przewidujących natychmiastowe zastosowanie środków wykonawczych bez wysłuchania strony oskarżonej. Jest to zaprzeczenie zasady domniemania niewinności i zabiera nam konstytucyjne prawo do sprawiedliwego procesu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ważne jest, by zdać sobie sprawę, że ACTA w rzeczywistości chroni głównie interesy amerykańskich koncernów. Godzi przy tym w dobro publiczne. Wniosek taki zawarty był w liście otwartym wystosowanym przez 75 profesorów prawa do prezydenta Baracka Obamy dnia 28 października 2010.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do listu załączam opinię rodzimego prawnika na temat porozumienia. Powstała ona na Katedrze Prawa Cywilnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pokazuje ona, że ACTA jest dokumentem anachronicznym, zawierającym tezy bez poparcia w rzeczywistości, sprzecznym z zaleceniami OECD oraz bieżącymi trendami innowacyjnej gospodarki. Ważne jest to, że porozumienie takie poniekąd cementuje pewien zarys prawa. Jeśli zostanie ono przyjęte, znacząco utrudni, o ile nie uniemożliwi, unowocześnienie prawa w przyszłości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę o zapoznanie się z omawianą umową. Jeśli zaś zgadza się Pan z moimi obawami, o podjęcie wszelkich możliwych kroków w celu uniemożliwienia jej ratyfikacji. Proszę również o możliwie szybką odpowiedź z Pańskim stosunkiem do ACTA.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Osobiście sądzę, że to ma trochę więcej wagi, niż email kopiowany masowo z jakiegoś wiki. Zwłaszcza, że ten który widziałem, odwoływał się do nieaktualnej wersji dokumentu :/&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 26 Jan 2012 16:56:33 +0100</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2012/01/26/acta-przeciw-ratyfikacji/</guid><category>Polityka</category></item><item><title>Przyjęliśmy ACTA</title><link>http://blog.lrem.net/2012/01/18/przyjelismy-acta/</link><description>&lt;p&gt;My tu sobie gadu gadu... Tymczasem KE podjęła decyzję o podpisaniu &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2010/03/28/a-o-acta-cichutko/&quot;&gt;ACTA&lt;/a&gt;. Zgodnie z jej zapisami zostanie wprowadzony międzynarodowy monitoring Internetu. Dostawcy Internetu będą zmuszeni udostępniać wszelkie dane &lt;em&gt;domniemanym&lt;/em&gt; właścicielom praw autorskich. I tak dalej, było to już omawiane kilkukrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.laquadrature.net/wiki/images/0/0d/Acta_attacks_250x413.png&quot; alt=&quot;ACTA attacks internet&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Źródło obrazka: &lt;a href=&quot;http://www.laquadrature.net/wiki/Attack_ACTA&quot;&gt;La Quadrature du Net&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co ciekawe, decyzję tę możemy poznać na stronie 43 notki prasowej Rady ds. Rolnictwa i Rybołóstwa...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Źródła: &lt;a href=&quot;http://panoptykon.org/wiadomosc/rada-ue-podjela-decyzje-o-przyjeciu-acta&quot;&gt;Fundacja Panoptykon&lt;/a&gt; oraz &lt;a href=&quot;http://consilium.europa.eu/uedocs/cms_data/docs/pressdata/en/agricult/127031.pdf&quot;&gt;rzeczona notka&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 18 Jan 2012 16:07:39 +0100</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2012/01/18/przyjelismy-acta/</guid><category>Polityka</category></item><item><title>iMovie a ostrość</title><link>http://blog.lrem.net/2011/10/24/imovie-a-ostrosc/</link><description>&lt;p&gt;Piętnuję, piętnuję, piętnuję. Właśnie straciłem masę czasu na próby zmuszenia &lt;em&gt;iMovie&lt;/em&gt; do pracy na sensownym poziomie. Mam kawał materiału w którym spieprzony jest dźwięk, to sobie poprawiłem w &lt;em&gt;Audacity&lt;/em&gt;. Skoro już musiałem to dotykać, to stwierdziłem, że przytnę kilka sekund i może całość rozjaśnię o 1/3EV. Wpadłem przy tym na debilny pomysł, by dokonać tego w &lt;em&gt;iMovie&lt;/em&gt;. Czemu debilny? Bo Apple postarało się, żeby użytkownicy darmowego programu jak najszybciej dopłacali do &lt;em&gt;Final Cut&lt;/em&gt;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/iMovie_fail.png&quot; alt=&quot;Tak, jest aż tak źle...&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Jeśli nie widzisz co jest nie tak, to...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Że coś jest nie tak na pierwszy rzut oka widać po eksporcie. Zresztą wystarczy spojrzeć na obrazek powyżej. Trochę lepsze efekty udało mi się uzyskać klikając &lt;em&gt;export with QuickTime&lt;/em&gt;, co jest już samo w sobie śmieszne. Czemu niby eksport innym produktem Apple jest lepszy niż eksport domyślny w tym produkcie Apple? Ale nadal nie jest dobrze... Zaś tuż poniżej znajduje się przycisk &lt;em&gt;export Final Cut XML&lt;/em&gt;, który pozwala naszą pracę przenieść do owego programu... Który kosztuje tylko 300$, ułamek tego co jakże popularny &lt;em&gt;Photoshop&lt;/em&gt; :/&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety jak się przyjrzałem bliżej, to utratę jakości widać już bezpośrednio po imporcie, przed zastosowaniem jakichkolwiek modyfikacji (powyżej widać efekt który miał być docelowy). W sumie dałoby się to jeszcze przeżyć, gdybym znalazł opcję eksportu bez pieprzenia tego do reszty...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś całość ostatecznie wyrzeźbiłem w ffmpeg.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 24 Oct 2011 14:53:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/10/24/imovie-a-ostrosc/</guid><category>Apple</category></item><item><title>Przyszłość Firefoksa</title><link>http://blog.lrem.net/2011/10/03/przyszlosc-firefoksa/</link><description>&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Ten wpis dłuuugo leżakował jako szkic...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://mozcom-cdn.mozilla.net/img/covehead/press/background-landing.png&quot; style=&quot;float: right; clear: both&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jedną trzecią cyklu wydawniczego (po ludzku: dwa tygodnie) temu &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2011/08/19/fox-on-fire/&quot;&gt;ponarzekałem sobie na zawrotne tempo pojawiania się nowych wersji Firefoksa&lt;/a&gt;. Wpis ten zaskoczył mnie dwiema rzeczami: popularnością (jak na mój blog) oraz odzewem. Otóż dwa dni później otrzymałem maila od firmy reprezentującej Mozillę w Polsce...&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Czyżbym uchodził za Bloggera przez wielkie B? :D Źródło obrazka: &lt;a href=&quot;http://www.mozilla.org/en-US/press/&quot;&gt;Mozilla&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W mailu tym pan z agencji PR zaproponował kontakt z nimi gdyby naszło mnie kiedyś na pisanie o Mozilli. Poprosiłem więc o przekazanie kilku pytań do &lt;em&gt;kogoś technicznego.&lt;/em&gt; Uzyskanie odpowiedzi trochę potrwało... Jednak muszę przyznać, że wrażenie z kontaktu pozytywne. Oraz pisanie tego wpisu trwało jeszcze dłużej niż czekanie na odpowiedź ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje pytanie brzmiało tak:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Czy planowany jest jakiś nowy system określania kompatybilności dla twórców rozszerzeń? Wychodzące co sześć tygodni nowe wersje nie niosą już za sobą solidnej informacji. Dla przykładu właśnie przejrzałem kilka moich ulubionych dodatków - mają ustawioną kompatybilność na wersję dziewiątą. Co budzi pewne wątpliwości, skoro nie weszła ona jeszcze do &quot;kanału Aurora&quot;, więc według intuicji (nie czytałem dokumentacji procesu, ale przypuszczam, że jest to granica mrożenia poważnych zmian) kod nie powinien być na tyle stabilny, by ogłaszać kompatybilność. Mniej aktywnie doglądane dodatki doprowadzają do tego, co wynikło z komentarzy: ludzie po prostu wyłączają wszelkie sprawdzanie kompatybilności. Co też jest mało pocieszające...&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Odpowiedź zaś przyszła taka:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Tak, eksperymentujemy z kilkoma opcjami ktore pomoga sprawic by dodatki zaczely czuc sie normalnie w nowym modelu wydan. Miedzy innymi: - uzytkownicy bety/aurory mogliby moc zglaszac czy dodatki dzialaja a wyniki tego skutkowalyby wlaczaniem ich dla uzytkownikow tej wersji gdy stanie sie ona stabilna - dodatki bylyby wlaczane dla nowych wydan juz od wersji aurora i tylko jesli wiecej niz 0.5% uzytkownikow zglosi problemy z nimi zostana wylaczone a autor powiadomiony o niekompatybilnosci - wlaczenie testow, ktore sprawdza czy uzytkownik z wlaczonym dodatkiem moze dostac sie do funkcji wylaczenia go i automatyczna akceptacje wszystkich dodatkow ktore przejda ten test i kilka innych. W kazdym razie - to dla nas bardzo wazny temat, duzo pracy wkladamy w przebudowanie systemu tak aby dzialal w duchu Mozilli i wygodnie dla uzytkownikow! Mozna przylaczyc sie do dyskusji na grupie newsowej mozilla.dev.planning . Pozdrawiam Zbigniew Braniecki&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Przede wszystkim: dobrze wiedzieć, że &lt;strong&gt;ludzie w Mozilli dostrzegają absurdalność aktualnej sytuacji&lt;/strong&gt;. I nie ograniczają się do tymczasowego hacku, o którym możemy poczytać tutaj:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z drugiej strony można się obawiać, co z tego wyjdzie. Tym bardziej, że rozważane jest &lt;a href=&quot;http://www.extremetech.com/mobile/96737-mozilla-wants-to-shorten-firefoxs-six-week-release-schedule-to-five-weeks-or-less&quot;&gt;skrócenie cyklu do 5 tygodni&lt;/a&gt;. Nawet jeśli dobrze wykorzystać do testowania kompatybilności potencjał ogromnej społeczności wokół Firefoksa, gdzieś jest granica czasu który jest potrzebny. Dla mniej popularnych dodatków, albo takich których używa się rzadziej, kilka tygodni to może być za mało by trafić na wszystkie &lt;em&gt;corner case'y&lt;/em&gt;. Acz, czy jest to serio potrzebne?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 03 Oct 2011 12:13:36 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/10/03/przyszlosc-firefoksa/</guid><category>OpenSource</category><category>Techblog</category><category>Web</category></item><item><title>Fox on fire</title><link>http://blog.lrem.net/2011/08/19/fox-on-fire/</link><description>&lt;p&gt;Wygląda na to, że trzeba powoli szukać alternatywy dla Firefoksa. Wszystko zaś przez ich &lt;em&gt;czysto marketingową&lt;/em&gt; decyzję o &lt;em&gt;nadrabianiu zaległości&lt;/em&gt;. Chodzi oczywiście o nową wersję &lt;strong&gt;co sześć tygodni&lt;/strong&gt;. Problem w tym, że ta marketingowa decyzja ma fatalne skutki techniczne...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;https://www.mozilla.com/img/covehead/firefox/main-feature-facebook.png&quot; alt=&quot;Nie mają już nawet czasu uaktualniać ilustracji&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Obrazek ze strony z &lt;a href=&quot;https://www.mozilla.com/en-US/firefox/new/&quot;&gt;nową wersją&lt;/a&gt;. Zauważyliście, że szkoda im czasu na osobne obrazki do nowych wersji?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wydawałoby się, że raptem chwilę temu zezwoliłem na upgrade do wersji 5.0.0. Jak wynikało z opisu, był to właściwie security patch... Zirytowałem się więc, że ze względu na głupie fanfary muszę poświęcać swoją uwagę na takie rzeczy. Powinno przecież zostać zainstalowane automatycznie. Myliłem się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy Fx się zrestartował, mym oczom ukazał się zepsuty intefrejs. Zepsuty, gdyż nie załadował się &lt;a href=&quot;http://dactyl.sourceforge.net/&quot;&gt;Pentadactyl&lt;/a&gt;. Jak się po chwili okazało, nie załadowała się co najmniej połowa dodatków. Niech żyje sprawdzanie kompatybilności oparte o wersję programu!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Udało się już ten burdel opanować. Przy okazji skorzystałem z incentywy i usunąłem mniej używane pluginy. Niesmak jeszcze nie przeminął. A tu ukazuje się moim oczom:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;A security and stability update is available: Firefox 6.0&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Niby trzeba instalować, bo mój Firefox 5.0.1 (jedna łatka zainstalowana automatycznie) &lt;strong&gt;ma już krytyczne dziury i przestał być wspierany&lt;/strong&gt;. Jak donoszą koledzy, którzy kliknęli &lt;em&gt;update&lt;/em&gt;, znowu połowa rozszerzeń przestaje działać. Ponadto nie wiem, czy jest w ogóle sens to przechodzić, skoro &lt;strong&gt;Firefox 6 zostanie porzucony już we wrześniu&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ktoś mógłby powiedzieć, że kliknięcie w update to nie jest aż taka męczarnia, a twórcy rozszerzeń w końcu się nauczą nie polegać na numerkach. Jest jednak inny poważny aspekt. Utarło się, że numer wersji ma pewne znaczenie techniczne: jego zmiana określa złamanie kompatybilności. Oczywiście są projekty takie jak &lt;a href=&quot;http://fossil-scm.org/&quot;&gt;Fossil&lt;/a&gt;, gdzie kompatybilność z założenia nie jest łamana, więc numery wersji są zbędne. Jednak Firefox taki nie jest. Ewolucja zastosowań wymaga ewolucji architektury, a to praktycznie wymusza okazjonalne łamanie kompatybilności. Zaś brak naturalnej bariery, jaką jest numer wersji, wróży trwałe problemy w komunikowaniu owego łamania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skoro więc co sześć tygodni mają przestawać działać pluginy... Bez nich mogę równie dobrze korzystać z Safari :/&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 19 Aug 2011 10:00:39 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/08/19/fox-on-fire/</guid><category>OpenSource</category><category>Techblog</category><category>Web</category></item><item><title>LulzBye</title><link>http://blog.lrem.net/2011/06/30/lulzbye/</link><description>&lt;p&gt;Wystarczy na chwilę wyjechać na urlop, by zauważyć jak szybko świat się zmienia. Pod moją nieobecność zmienił się na smutniejsze. Skończył się mianowicie najlepszy kabaret chakierski ostatnich lat - Lulz Security. Niby nic się nie zmieniło, ale nadal trochę szkoda. Nie będzie już jednej nazwy którą można by powiązać z włamaniami do &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2011/06/03/set-sail-for-fail/&quot;&gt;firm&lt;/a&gt; i do &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2011/06/04/lulzsec-versus-fbi/&quot;&gt;FBI&lt;/a&gt;, a jednocześnie z sianiem chaosu przez same &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2011/06/12/lulzsec-versus-btc/&quot;&gt;lekkie żarty&lt;/a&gt; na twitterze. Przynajmniej wygląda na to, że znowu &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2011/06/21/lulzdown/&quot;&gt;nie dali się wyłapać&lt;/a&gt;, a co najmniej mieli czas się &lt;a href=&quot;https://twitter.com/#!/LulzSec/status/84758628325801984&quot;&gt;pożegnać&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/nyaaaan.png&quot; alt=&quot;LulzSec theme&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś jednak nie wierzę w bajkę o planowanym czasie rejsu = 50 dni. Wydaje mi się, że po prostu zwietrzyli zbliżający się sztorm po &lt;a href=&quot;http://josephevers.blogspot.com/2011/06/ryan-cleary-arrested.html&quot;&gt;aresztowaniu Ryana&lt;/a&gt;. Postanowili więc zwinąć żagle i przeczekać gdzieś w bezpiecznym porcie. Lub też, jak pewnie chętnie ogłosi policja, pożegnanie zostało wysłane w momencie jak radiowozy już jechały na brawurową akcję pojmania ostatniego z grupy cyberterrorystów ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Timeline ich dokazywań można zobaczyć na &lt;a href=&quot;http://www.encyclopediadramatica.ch/images/a/a6/LulzSecTimeline.png&quot;&gt;infografice&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 30 Jun 2011 10:55:36 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/06/30/lulzbye/</guid><category>Humor</category><category>Security</category></item><item><title>LulzDown</title><link>http://blog.lrem.net/2011/06/21/lulzdown/</link><description>&lt;p&gt;Jak wcześniej &lt;a href=&quot;http://news.sky.com/skynews/Home/UK-News/LulzSec-Hacking-Group-Essex-Teenager-Suspected-Of-Being-Mastermind-Arrested/Article/201106316016027?lpos=UK_News_First_Home_Article_Teaser_Region_0&amp;amp;lid=ARTICLE_16016027_LulzSec_Hacking_Group%3A_Essex_Teenager_Suspected_Of_Being_Mastermind_Arrested&quot;&gt;doniosła reżimowa prasa&lt;/a&gt;, co &lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/pages/bloglremnet/195061727181566&quot;&gt;pojawiło się też na Fejsiuniu&lt;/a&gt; (wink), aresztowano dzisiaj lidera LulzSec. Brawurowa akcja policji Essex i FBI, poza ujęciem &lt;em&gt;suspected mastermind&lt;/em&gt;, dostarczyła &quot;znacznej ilości materiału dowodowego&quot;. Możnaby się spodziewać, że to koniec LulzSec... Tylko oni twierdzą z lekka co innego ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/lulzdown.png&quot; alt=&quot;LulzSec is down... Or is it?&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest to też pierwszy raz gdy media ogłaszają wyłapanie chakierów. Niedawno ponoć &lt;a href=&quot;http://news.yahoo.com/s/digitaltrends/20110610/tc_digitaltrends/anonymousleadersarrestedinspain&quot;&gt;wyłapano dowództwo Anonimowych w Hiszpanii&lt;/a&gt;. Póki co nie ma oświadczenia takiego jak gdy &lt;a href=&quot;http://pastebin.com/yut4P6qN&quot;&gt;poprzednio pwdnięto LulzSec&lt;/a&gt;. Jedynie Tweet w sreenshocie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak widać nie tylko u nas policja lubi odtrąbić zwycięstwo w dniu znalezienia &lt;strong&gt;podejrzanego&lt;/strong&gt;. Pytanie jedynie pozostaje: co się z człowiekiem stanie, gdy dojdą, że złapali nie tego? Oraz: czy czytając (a już nie daj Boże blogując) o Anonach/Lulzach można się narazić na bycie następnym &lt;em&gt;złapanym liderem&lt;/em&gt;? ;)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 21 Jun 2011 15:49:19 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/06/21/lulzdown/</guid><category>Security</category></item><item><title>Języki programowania...</title><link>http://blog.lrem.net/2011/06/13/jezyki-programowania/</link><description>&lt;p&gt;Pokutuje opinia, że &lt;em&gt;wystarczy nauczyć się myśleć, a potem pętla for wszędzie wygląda podobnie&lt;/em&gt;. Nawet jakieś doświadczenie ją niby potwierdza. Ale każdy o odrobinę szerszych horyzontach wie, że nie jest to prawda. Języki funkcyjne często nawet nie mają pętli, lecz wielu programistów nigdy nie miało z nimi styczności. Ale to jeszcze nie jest ekstremum. Wkleję poniżej niby trywialny kod w najdziwniejszym języku, w jakim zdarzyło mi się coś napisać. Żeby było śmieszniej, język ten jest &lt;em&gt;industry standard&lt;/em&gt; w bardzo intratnej niszy. Ktokolwiek rozpozna?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/jezykiRelated.jpg&quot; alt=&quot;Pic related&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Pic related. Ale nie będę póki co zdradzał, w jaki sposób&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kod realizuje serio trywialną funkcję, napisany jest w najprostszy wynaleziony przez nas sposób, by jeszcze być poprawnym według tutejszych standardów:&lt;/p&gt;
&lt;pre&gt;
node LameBarrier(A: bool; B: bool) returns (C: bool);
var pA, pB: bool;
let
    pA = false -&amp;gt; ((not(pre(C)) and pre(pA)) or A);
    pB = false -&amp;gt; ((not(pre(C)) and pre(pB)) or B);
    C = pA and pB;
tel

node Latch(A: bool; reset: bool) returns (V: bool);
var pA: bool;
let
    pA = false -&amp;gt; ((pre(A) and not reset) or A);
tel

node VerifyBarrier(A: bool; B: bool) returns (prop: bool);
var AA, BB, res: bool;
let
    res = LameBarrier(A, B);
    AA = Latch(A, pre(res));
    BB = Latch(B, pre(res));
    prop = (AA and BB) = res;
tel
&lt;/pre&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;Na koniec dodam, że celem tego ćwiczenia (jeszcze na studiach) było interfejsowanie tego cuda z C#. W połączeniu z magiczną biblioteką, której mieliśmy używać po tamtej stronie, całość dawała ślicznego BSOD-a. Całości perypetii nie pamiętam, ale rozwiązaliśmy to &lt;em&gt;crosskompilując&lt;/em&gt; pod Linuksem i zmieniając coś w tak uzyskanej binarce. Było śmiesznie.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 13 Jun 2011 13:30:22 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/06/13/jezyki-programowania/</guid><category>Programowanie</category></item><item><title>LulzSec versus FBI</title><link>http://blog.lrem.net/2011/06/04/lulzsec-versus-fbi/</link><description>&lt;p&gt;Muszę przyznać, że &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2011/06/03/set-sail-for-fail/&quot;&gt;poprzedni wpis&lt;/a&gt; rzeczywiście był trochę nudny. Kogo obchodzi któraś tam z rzędu wtopa jednej z większych firm świata... Ale co powiecie na &lt;strong&gt;włamanie do zrzeszenia 40000 ekspertów bezpieczeństwa&lt;/strong&gt; IT? Znowu dzieło tej samej grupy. Znowu z wydobyciem haseł, wykorzystanych też do dalszych kompromitacji. Które doprowadziły prezesa jednej z firm od &lt;em&gt;white hat&lt;/em&gt; do próby &lt;strong&gt;wynajęcia hackerów do niszczenia konkurencji&lt;/strong&gt;. Nadal nudne? ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/lulzsec.png&quot; alt=&quot;Lulz Security logo and motto&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przedstawmy najpierw ofiarę: &lt;a href=&quot;http://www.infragard.net/&quot;&gt;InfraGard&lt;/a&gt;. Szerokie partnerstwo firm z sektora prywatnego i FBI. Motto: &lt;em&gt;Partnership For Protection.&lt;/em&gt; Żeby na początek siebie potrafili ochronić... No i zdaje się też nie do końca ich lubią, przynajmniej na &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/InfraGard&quot;&gt;Wiki&lt;/a&gt;. W każdym razie włamanie zostało przeprowadzone na oddział w Atlancie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak już wspomniałem, w ataku udało się znowu uzyskać hasła. Nie tak dużo, raptem 180, ale pamiętajmy że są to hasła wyłącznie ważnych ludzi od bezpieczeństwa. Którzy to, jako bardzo oblegani eksperci, nie mają czasu na takie pierdoły jak zapamiętywanie więcej niż jednego hasła. W sumie im się nie dziwię, sam też pamiętam raptem kilka: do logowania na swój komputer, do kluczy od SSH i master od 1Password ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak czy owak jedną z osób, które używały wielokrotnie tego samego hasła, był prezes firmy &lt;a href=&quot;http://www.unveillance.com/&quot;&gt;Unveillance&lt;/a&gt;. Patrząc na stronę: robi wrażenie. Co nie zmienia faktu, że hasło to pozwoliło to zyskać dostęp do Gmaila i kilku firmowych serwerów. Wciąż to tylko typowe &lt;em&gt;fail cascade&lt;/em&gt;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co jest mocno nietypowe: ofiara dostrzegła w swej porażce okazję do przyszłych zwycięstw. Na sesji IRC-owej (i kto mówił, że IRC nie żyje?) szanowny pan prezes zaoferował pieniądze za milczenie. Nadal nie rusza? &lt;s&gt;Otóż zaoferował on jeszcze więcej pieniędzy, oraz trochę poufnych informacji, za zrobienie tego samego konkurencyjnym firmom.&lt;/s&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wnioski nasuwają się same. W razie wątpliwości czy innych myśli typu &quot;to musi być czarna owca&quot; przypominam historię &lt;a href=&quot;http://arstechnica.com/tech-policy/news/2011/02/black-ops-how-hbgary-wrote-backdoors-and-rootkits-for-the-government.ars&quot;&gt;HBGary&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Źródło aktualnej informacji: &lt;a href=&quot;http://pastebin.com/MQG0a130&quot;&gt;http://pastebin.com/MQG0a130&lt;/a&gt; i oczywiście &lt;a href=&quot;https://twitter.com/LulzSec/&quot;&gt;LulzSec twitter&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Edit: poddaję się, rzeczywiście tego &lt;a href=&quot;http://lulzsecurity.com/releases/Karim%20IRC%20log.txt&quot;&gt;smutnego loga&lt;/a&gt; można czytać inaczej. Tak czy owak widząc:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;&amp;lt;moondog&amp;gt; I am sure I will piss off others in this business. Yes. Botnets. I want your protection from others coming to get at the firm and me. Can you do that? ... &amp;lt;moondog&amp;gt; I can't ask you to get someone and stay a &quot;legit&quot; firm. Agreed?&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Zobaczyłem cwaniaka, który próbuje ugrać swoje jednocześnie kryjąc dupę obiema rękami. Choć rzeczywiście z drugiej strony oni go mocno do tego podpuszczali. A on niby ich ciągnął za język pracując jednocześnie nad tym z FBI. Tak czy owak, jak to bywa, obie strony mogą twierdzić swoje. Twardych dowodów nie ma i nie będzie, do żadnej transakcji nie doszło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;</description><pubDate>Sat, 04 Jun 2011 18:56:14 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/06/04/lulzsec-versus-fbi/</guid><category>Security</category></item><item><title>SET SAIL FOR FAIL!</title><link>http://blog.lrem.net/2011/06/03/set-sail-for-fail/</link><description>&lt;p&gt;Nie chciałbym mieć Sony w CV...&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;We recently broke into SonyPictures.com and compromised over 1,000,000 users' personal information, including passwords, email addresses, home addresses, dates of birth, and all Sony opt-in data associated with their accounts. Among other things, we also compromised all admin details of Sony Pictures (including passwords) along with 75,000 &quot;music codes&quot; and 3.5 million &quot;music coupons&quot;.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/lulzboat.png&quot; alt=&quot;lulzboat&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niestety, jak się okazuje, Sony wciąż nawet nie próbuje stosować nawet podstawowych zasad bezpieczeństwa:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;What's worse is that every bit of data we took wasn't encrypted. Sony stored over 1,000,000 &lt;strong&gt;passwords of its customers in plaintext&lt;/strong&gt;, which means it's just a matter of taking it. This is disgraceful and insecure: they were asking for it.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Już za samo coś takiego bym wywalił cały team...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;From a single injection, we accessed EVERYTHING. Why do you put such faith in a company that allows itself to become open to these simple attacks?&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Co więcej, w plikach jest wszystko, czego potrzeba by każdy mógł ten atak powtórzyć...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;No i na koniec: to pewnie nie ostatni wjazd na Sony... Zgaduję, że coś jeszcze pojawi się niedługo na &lt;a href=&quot;https://twitter.com/LulzSec/&quot;&gt;ichnim Twitterze&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. O tym włamaniu zdążył napisać już &lt;a href=&quot;http://niebezpiecznik.pl/post/sony-znowu-zhackowane-wykradziono-1-000-000-hasel/&quot;&gt;Niebezpiecznik&lt;/a&gt;. Widać choroba poprawiła Xerrorowi refleks :D&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 03 Jun 2011 10:40:44 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/06/03/set-sail-for-fail/</guid><category>Security</category></item><item><title>Linux 3.0</title><link>http://blog.lrem.net/2011/05/30/linux-3-0/</link><description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Nadejszła wiekopomna chwiła&lt;/em&gt;! Po ~20 latach:&lt;/p&gt;
&lt;pre&gt;
+VERSION = 3
+PATCHLEVEL = 0
+SUBLEVEL = 0
+EXTRAVERSION = -rc1
&lt;/pre&gt;
&lt;p&gt;W końcu coś się dzieje w tym Linuksie ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://maxnet.org.pl/~lrem/3tux.jpg&quot; alt=&quot;Linux 3.0&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz do konkretów. Przełomowe zmiany to:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;So what are the big changes? &lt;strong&gt;NOTHING&lt;/strong&gt;. Absolutely nothing. Sure, we have the usual two thirds driver changes, and a lot of random fixes, but the point is that 3.0 is *just* about renumbering, we are very much *not* doing a KDE-4 or a Gnome-3 here. No breakage, no special scary new features, nothing at all like that. We've been doing time-based releases for many years now, this is in no way about features. If you want an excuse for the renumbering, you really should look at the time-based one (&quot;20 years&quot;) instead.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;Oraz uzasadnienie zmiany numerka:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;The whole renumbering was discussed at last years Kernel Summit, and there was a plan to take it up this year too. But let's face it - what's the point of being in charge if you can't pick the bike shed color without holding a referendum on it? &lt;strong&gt;So I'm just going all alpha-male&lt;/strong&gt;, and just renumbering it. You'll like it.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;Źródło: &lt;a href=&quot;http://lkml.org/lkml/2011/5/29/204&quot;&gt;LKML&lt;/a&gt;. Podkreślenia własne.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 30 May 2011 12:18:00 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/05/30/linux-3-0/</guid><category>Linux</category><category>OpenSource</category><category>Techblog</category></item><item><title>Urząd Skarbowy</title><link>http://blog.lrem.net/2011/05/25/urzad-skarbowy/</link><description>&lt;p&gt;Dziś, po raz pierwszy tutaj, zawitałem w urzędzie skarbowym. Trochę zaspałem, gdyż wybrałem się raptem 5 dni przed ostatecznym terminem składania zeznań podatkowych. Co pozwoliło mi wyrobić zdanie a propos uniwersalności szturmów na skarbówkę na ostatni gwizdek...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img.interia.pl/biznes/nimg/1/t/Kolejki_urzedu_skarbowego_5220277.jpg&quot; alt=&quot;Szturm na skarbówkę - Interia&quot; width=&quot;100%&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Szturm na skarbówkę w Warszawie - &lt;a href=&quot;http://biznes.interia.pl/podatki/podatki-2010/news/kiedy-i-w-jaki-sposob-zlozyc-pit-roczny-za-2010-r,1631361,5749&quot;&gt;Interia&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druczek do wypełnienia dostałem praktycznie od ręki, choć wcinając się w chwilę refleksji aktualnego petenta (czemu te druczki nie leżą luzem?). Usiadłem spokojnie wypełnić toto (4 strony formularza, 3 praktycznie puste). Jednak po kilkudziesięciu sekundach miła pani zaczęła do mnie szwargotać, że czemu wypełniam na takim krześle... Kręgosłup sobie popsuję, tam dalej są biurka. No cóż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chwilę po tym jak skończyłem wypełniać, gdy wciąż sprawdzałem czy wszystko pasuje, wyskoczyła na mnie z biura kolejna miła pani. Spytała czy skończyłem, zaprosiła do środka. Przejrzała dokumenty, znalazła że nie wpisałem liczby przepracowanych godzin (po co to komu?) i niepotrzebnie dodałem centy przy kwotach. Ba, nawet sama wyskoczyła zrobić mi ksero wszystkiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko na koniec poprosiła, skoro zależy mi na pisemnym potwierdzeniu złożenia zeznania, żebym na następny rok udał się do swojego urzędu ;)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 25 May 2011 17:41:26 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/05/25/urzad-skarbowy/</guid><category>Emigracja</category></item><item><title>Dell Book Pro</title><link>http://blog.lrem.net/2011/05/24/dell-book-pro/</link><description>&lt;p&gt;Jak ciężko nie zauważyć, większość producentów sprzętu bierze udział w szaleńczym wyścigu na innowacje. Innowacje te polegają na szukaniu kolejnych detali, które można skopiować ze sprzętu Apple. No i mamy nowego lidera tego wyścigu: Dell Boo^W XPS 15z. I jest on wprost niesamowity.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2011/05/20110522-20054823--img7989.jpg&quot; alt=&quot;Dell XPS 15z - profil&quot; width=&quot;100%&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Wszystkie obrazki bezwstydnie ukradzione od Engadgeta&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łatwiej będzie wymienić konstrukcyjne różnice niż podobieństwa do MBP 15&quot;:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;touchpad ma przyciski&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;jest większy o kilka milimetrów&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kratka na głośnikach ma większe dziurki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zamknięta pokrywa monitora nie stanowi jednej bryły z resztą laptopa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;nie jest to unibody - są widoczne oddzielne kawałki, w dodatku z różnych materiałów (aluminium i magnez)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;metal jest dość cienki i się ugina podczas normalnego używania&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;podczas gier zamiast klawiszy w okolicach przycisku &lt;em&gt;ESC&lt;/em&gt; nagrzewają się okolice liter &lt;em&gt;WASD&lt;/em&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;logo nie jest podświetlone (jedyna różnica na plus?)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2011/05/20110522-20054823--img7921.jpg&quot; alt=&quot;Dell XPS 15z - zamknięty&quot; width=&quot;100%&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym jest to maksymalnie wierne naśladownictwo. Tak samo zintegrowana (niewymienialna) bateria, z diodami i aktywującym je przyciskiem w tym samym miejscu. Tak samo rozłożone porty (poza audio). Identyczny układ klawiatury. Obudowa też robi za jeden wielki radiator. Nawet ekran to tak samo tragicznie lustrzane, beznadziejne TN.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym napchany jest fajną elektroniką. Wbrew reklamom trzyma na baterii ledwie połowę tego, co Mac, ale też kosztuje 45% mniej (porównując bazowe konfiguracje).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2011/05/20110522-19594552--img8231.jpg&quot; alt=&quot;Dell XPS 15z vs Mac Book Pro 15&amp;quot;&quot; width=&quot;100%&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak tak dalej pójdzie ze sprzętem, a równocześnie producenci oprogramowania też utrzymają trend kopiowania wszystkiego od Apple, to już niedługo firma z Cupertino będzie odróżniała się wyłącznie logiem...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawdziwy test: &lt;a href=&quot;http://www.engadget.com/2011/05/23/dell-xps-15z-review/&quot;&gt;Engadget&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 24 May 2011 14:42:47 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/05/24/dell-book-pro/</guid><category>Apple</category><category>Sprzęt</category><category>Techblog</category></item><item><title>USA wyda 19M$ na walkę z UE?</title><link>http://blog.lrem.net/2011/05/11/usa-wyda-19m-na-walke-z-ue/</link><description>&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;USA przeznaczy 19 mln dolarów na walkę z cenzurowaniem internetu przez rządy&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;No ani chybi, będziemy mieć pewnie specjalną komórkę w CIA. O ile oczywiście nikt nie powstrzyma &lt;a href=&quot;http://di.com.pl/news/37622,0,Cenzura_w_UE_dzieki_wirtualnej_granicy_Schengen.html&quot;&gt;kolejnych planów UE&lt;/a&gt;. Albo też stanie się niemożliwe i za sprawę wezmą się kompetentni ludzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.rev2.org/wp-content/uploads/2010/03/GreatFirewallofChina.jpg&quot; alt=&quot;Great Firewall&quot; width=&quot;100%&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Great Firewall of China, źródło: &lt;a href=&quot;http://www.rev2.org/2010/03/26/the-great-firewall-of-china-invades-the-world/&quot;&gt;rev2.org&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problemem nie jest to, czy &quot;wirtualne Schengen&quot; różni się czymś od &quot;wielkiego Firewalla&quot;. Nie chodzi o żadne zakusy polityków na zacieśnianie kontroli nad wszystkim i wszystkimi. Ba, nie chodzi nawet o efekty działań jakichkolwiek grup nacisku. Sprawa rozbija się po prostu o głupotę urzędników.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo jak inaczej nazwać pojawiające się co pięć minut utrudnienia w funkcjonowaniu tutejszego Internetu? Takie &lt;em&gt;half-assed&lt;/em&gt; podejścia jak to będą przecież mniej skuteczne niż Chiński totalitaryzm, nikt nie ma co do tego wątpliwości. Tymczasem nawet Chińska cenzura nie daje rady powstrzymać kogokolwiek, kto wie czego chce od tegoż Internetu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem w tym, że typowy urzędnik korzysta głównie z portali rzędu &lt;em&gt;gazeta.pl&lt;/em&gt; czy &lt;em&gt;facebook.com&lt;/em&gt;. Stąd utrwala mu się utożsamienie strony z firmą. Zaś firma ma siedzibę, która leży w jakiejś konkretnej jurysdykcji. W dodatku większe strony międzynarodowe mają lokalne wersje, choćby ten &lt;em&gt;facebook.pl&lt;/em&gt;. Czyli w oczach urzędnika, istnieje też &lt;em&gt;Polski Facebook&lt;/em&gt;. Więc FB dokonał importu do nas i &lt;em&gt;sprzedaje nam nasze własne dane osobowe&lt;/em&gt; ze swojego sklepiku w Polsce. To, że w tym przypadku nie do końca jest to prawdą, wymaga już jakiegoś zrozumienia architektury. (Domena &lt;em&gt;.pl&lt;/em&gt; nie oznacza fizycznej obecności w Polsce.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takie właśnie utożsamienie: &lt;strong&gt;strona = serwery = firma = fizyczna siedziba&lt;/strong&gt; stwarza wrażenie, że coś takiego jak &lt;em&gt;Wirtualna Granica&lt;/em&gt; może mieć sens. Tymczasem co z takimi, w pełni legalnymi, przypadkami jak ten blog? Domena amerykańska, serwer niemiecki, właściciel serwera Polski, właściciel praw autorskich Polski, ale na emigracji? Po której stronie granicy ten serwis się teraz znajduje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to tylko jeden z wielu przykładów, jak to niezrozumienie materii powoduje proponowanie bubli prawnych...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 11 May 2011 17:49:04 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/05/11/usa-wyda-19m-na-walke-z-ue/</guid><category>Polityka</category><category>Web</category><category>wolność i swoboda</category></item><item><title>Kup Della, bądź bezpieczny.</title><link>http://blog.lrem.net/2011/04/29/kup-della-badz-bezpieczny/</link><description>&lt;p&gt;Z okazji pierwszego dnia po wakacjach w biurze od razu się działo. Mianowicie w przerwie obiadowej nóżek dostały 4 MBP. Ciekawostka: nie ukradziono ani jednego Della. Nawet jeśli stał na tym samym biurku, co skradziony Mac. Ot, magia Apple.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://osxdaily.com/wp-content/uploads/2010/10/apple-protection-plan.jpg&quot; alt=&quot;Apple protection&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Całkiem skuteczna ochrona antykradzieżowa. Źródło: &lt;a href=&quot;http://www.core77.com/blog/cartoons/core-toon_home_security_innovations_for_modern_living_17412.asp&quot;&gt;Core77&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wnioski na przyszłość: nie zapominać o Kensingtonie. Choć tak właściwie wystarczy zamknąć drzwi. Nawet nie trzeba zakluczać, złodziej nie ciągał za klamki. Jedno pocieszenie: policja w pierwszej minucie rozmowy poprosiła o numery MAC tych laptopów. Ponoć umieją zrobić z tych informacji użytek i poprzednie kradzieże potrafiły kończyć się zwrotem sprzętu po kilku miesiącach.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 29 Apr 2011 14:49:50 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/04/29/kup-della-badz-bezpieczny/</guid><category>Apple</category><category>Emigracja</category><category>Sprzęt</category><category>apple vs dell</category><category>kradzież</category></item><item><title>Dla porządku - Oracle porzuca OpenOffice</title><link>http://blog.lrem.net/2011/04/23/dla-porzadku-oracle-porzuca-openoffice/</link><description>&lt;p&gt;Jak już pisałem niejednokrotnie, Oracle nie kontynuuje dobrej roboty Suna. Tym razem &lt;a href=&quot;http://blogs.oracle.com/trond/2011/04/openofficeorg_to_become_a_pure.html&quot;&gt;wycofują się z OpenOffice&lt;/a&gt;. Zgodnie z moim przeczuciem, &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2010/06/16/no-i-skonczy-sie-przodowanie/&quot;&gt;wbrew tym którzy nie dostrzegali problemu&lt;/a&gt;. Obstawiam, że następny do odstrzału będzie VirtualBox.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, mam tydzień opóźnienia w czytaniu newsów.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 23 Apr 2011 09:33:57 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/04/23/dla-porzadku-oracle-porzuca-openoffice/</guid><category>OpenSource</category><category>Sun/Oracle</category><category>openoffice</category><category>oracle</category></item><item><title>Przemyślana paleta</title><link>http://blog.lrem.net/2011/04/08/przemyslana-paleta/</link><description>&lt;p&gt;Sam należę do tych osobników, które może i odróżniają karmazynowy od szkarłatnego, ale nie mają zielonego pojęcia który lepiej pasuje do indygo. Stąd od zawsze moje ustawienia wszelakich kolorów ograniczają się do tego, co przyszło w pudełku. Problem w tym, że często twórcy programów z których korzystam, nie są w tej kwestii znacznie lepsi ode mnie... Dlatego bardzo cieszy, że trafiłem w sieci na serio przemyślaną paletę kolorów, z gotowymi plikami ustawień do co ważniejszych programów :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;https://github.com/altercation/solarized/raw/master/img/solarized-vim.png&quot; alt=&quot;Vim color palette&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Autor specjalnie starał dobrać się wszystko tak, by nie męczyło oczu. O szczegółach można poczytać tam, skąd i ściągnąć: &lt;a href=&quot;https://github.com/altercation/solarized&quot;&gt;strony projektu na Githubie&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 08 Apr 2011 10:55:25 +0200</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/04/08/przemyslana-paleta/</guid><category>Apple</category><category>OpenSource</category><category>Programowanie</category><category>kolory paleta vim iterm iterm2</category></item><item><title>Oj jak kiepsko w Ameryce</title><link>http://blog.lrem.net/2011/03/26/oj-jak-kiepsko-w-ameryce/</link><description>&lt;p&gt;Kolejny kawałek z prasóweczki. Tym razem o tym jak to ciężko w Ameryce związać koniec z końcem. &lt;em&gt;Case study&lt;/em&gt; na podstawie młodego małżeństwa. Okazuje się, że 250 000 dolarów rocznie (~60 tysięcy złotych miesięcznie) ledwie starcza na skromne przeżycie, a i to raczej na minusie. A wszystko przez te ogromne podatki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.flickr.com/photos/rwkphotography/3582680076/&quot; title=&quot;Taxing Us Out of Our Homes by rwkvisual, on Flickr&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://farm4.static.flickr.com/3340/3582680076_446bf68fce.jpg&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;333&quot; alt=&quot;Taxing Us Out of Our Homes&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;meta&quot;&gt;Z protestu przeciw podatkom. Foto: rwkvisual&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obliczenia przeprowadzono w różnych stanach, jedynym wspólnym podatkiem jest federalny dochodowy. Jest on, w przypadku tego małżeństwa, na poziomie około &lt;strong&gt;11.7% dochodów&lt;/strong&gt;. Jest to w ichniej świadomości główny podatek...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale do tego dochodzą podatki stanowe i lokalne. Tak więc w najgorszym przypadku muszą oddać państwu między innymi 4.2% na stanowy dochodowy. Największa pozycja na tej liście to podatek katastralny od ich hipotetycznego domu, koło 6% dochodów. No i jeszcze odpowiednik VAT-u, który w niektórych stanach może przekroczyć horrendalne 10%!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po podliczeniu wszystkich podatków i akcyz owa rodzina odda maksymalnie 78276 dolarów. Więc suma &lt;strong&gt;wszystkich obciążeń podatkowych to co najwyżej 31.3%&lt;/strong&gt;. Rzeczywiście, idzie się załamać...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Źródło: &lt;a href=&quot;http://money.msn.com/tax-planning/down-and-out-on-250000-dollars-a-year-fiscal-times.aspx?page=2&quot;&gt;MSN Money&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Update&lt;/strong&gt;: jak podpowiedział AdamK, przekleiłem złą liczbę. Poprawione.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 26 Mar 2011 18:22:28 +0100</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/03/26/oj-jak-kiepsko-w-ameryce/</guid><category>Emigracja</category><category>Polityka</category><category>usa podatki</category></item><item><title>Największy (dotąd) błąd w C++</title><link>http://blog.lrem.net/2011/03/22/najwiekszy-blad-cpp/</link><description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu opisywałem &lt;a href=&quot;http://blog.lrem.net/2009/04/29/c-monitory-panoramiczne-rowniez-dla-programistow/&quot;&gt;typowy błąd kompilacji w C++&lt;/a&gt;. Dzisiaj się męczę z dość poważną (np. mentorującą w Summer of Code) biblioteką... Która nijak nie chce współpracować. Pierwsza próba skompilowania przykładu z dokumentacji skończyła się ponad 700KB komunikatem błędu, z którego wklejam przykładową linijkę:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;code&gt;CGAL::Apollonius_graph_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_data_structure_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Boolean_tag &amp;gt;::expand_conflict_region(CGAL::internal::CC_iterator, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; const&amp;amp;, CGAL::Apollonius_site_2 &amp;gt; const&amp;amp;, CGAL::Edge_list, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt;, int&amp;gt;, CGAL::Boolean_tag &amp;gt;&amp;amp;, std::map, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt;, bool, std::less, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; &amp;gt;, std::allocator, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; const, bool&amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;&amp;amp;, std::map, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt;, bool, std::less, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; &amp;gt;, std::allocator, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; const, bool&amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;&amp;amp;, std::vector, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; (*) [3], std::allocator, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, false, CGAL::Triangulation_ds_vertex_base_2 &amp;gt;, CGAL::Triangulation_face_base_2, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::Integral_domain_without_division_tag, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian, CGAL::NT_converter &amp;gt;, CGAL::Cartesian_converter, CGAL::Simple_cartesian &amp;gt;, CGAL::To_interval &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Triangulation_ds_face_base_2 &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt; &amp;gt;, CGAL::Default&amp;gt;, false&amp;gt; (*) [3]&amp;gt; &amp;gt;*) in cc-hAZWN2.o&lt;/code&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś nie miałem siły tego czytać... Może ktoś polecić jakiś &lt;em&gt;prostszy&lt;/em&gt; soft który policzy mi graf (dualne do diagramu) Apolloniusa, albo od biedy Voronoi?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 22 Mar 2011 17:03:57 +0100</pubDate><guid>http://blog.lrem.net/2011/03/22/najwiekszy-blad-cpp/</guid><category>OpenSource</category><category>Programowanie</category><category>c++ CGAL compile error rant</category></item></channel></rss>
