Czyż nie jest zadziwiające, jak różnice kulturowe potrafią zamanifestować się nawet w, wydawałoby się, całkiem jednoznacznych sytuacjach? Weźmy na przykład numerację pięter:

Piętra w windzie

Nie mam zielonego pojęcia skąd się takowa może brać, ani jak ustalić werbalnie na które piętro się udać.

Komentarze

  • Zuzanka (2015-12-28 20:52:29):

    Niezwiązana ciekawostka - w krajach chińskojęzycznych nie pojawia się czasem numeracji np. w hotelach 4 piętro (4 = śmierć): https://en.wikipedia.org/wiki/Tetraphobia

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2015-12-28 23:12:21):

    Z tego co kojarzę, stąd właśnie się wziął Windows 95 ;)

  • zdz (2015-12-29 12:55:59):

    „Windows Śmierć”. Bardzo heavy-metalowa wersja :-)

  • Krystek (2016-03-17 01:30:05):

    A w krajach dawnego Bloku Wschodniego w windach piętra - poziomy liczy się od 1, więc parter to 1, a nie jak w Polsce i krajach Zachodu - 0.