Nie wiem czy wszyscy mieli okazję odczuć to w tym samym stopniu… W każdym razie na kilka faktów:nie popełniłem żadnego nowego wpisu, nie sprawiłem nic by któryś mój poprzedni wpis stał się popularny, nie zrobiłem ogólnie nic by zwrócić uwagę na swojego bloga. Przejrzałem też jednym okiem nowe komentarze i zauważyłem raptem jeden odnoszący się do rzeczywistej dyskusji.

Komentarze

  • sebas86 (2014-09-05 21:57:29):

    Przeoczyłeś również trochę spamu, który zaczął pojawiać się pod wpisami. ;)

  • Cichy (2014-09-05 22:41:23):

    Ja dzisiaj dostałem hurtem zaległe komentarze z ostatniego tygodnia, najwyraźniej bot się odetkał - ale spamu wcale…

  • Cichy (2014-09-05 22:42:19):

    Ja dzisiaj dostałem hurtem zaległe komentarze z ostatniego tygodnia, najwyraźniej bot się odetkał - ale spamu wcale…

  • Cichy (2014-09-05 22:55:32):

    Ja dzisiaj dostałem hurtem zaległe komentarze z ostatniego tygodnia, najwyraźniej bot się odetkał - ale spamu wcale…

  • torero (2014-09-05 23:14:44):

    Natura karze za pychę, było robots.txt przytrzymać za twarz; u mnie [prawie] żadnego spamu, ale mnie gugielna szukajka nie kręci. Czujcie się jak celebrytki z pudelka.

  • rozie (2014-09-06 07:37:05):

    Jeden spamik wleciał. Za to zauważyłem problemy z zamieszczaniem komentarzy. Coś o małpach w serwerowni, ale komentarz jednak zamieszcza. Chyba spamerzy polubili Joggera, ew. jakiś popularny soft do słania spamu zaczął go obsługiwać…

  • Automaciej (2014-09-06 21:06:25):

    Czy Jogger też ci zwraca 500-tki, ale wpisy umieszcza? Bo widzę u ciebie dwa takie same wpisy: ten, i jego duplikat.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2014-09-07 01:32:11):

    Tak, poszła 500-tka i dwie kopie wpisu…