Wczoraj stało się coś strasznego: zima znowu zaskoczyła drogowców! W nocy spadł centymetr śniegu, co spowodowało niemały paraliż. Zabawy nie popsuła nawet temperatura tuż powyżej zera. Zanim ulice opanowały pługopiaskarki (serio!), chyba każda ważniejsza droga została zablokowana przez ludzi, którzy nie wpadli na to że biała droga => zwolnić. Nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Śmiech jednak został wykluczony gdy zorientowałem się, że utknąłem na trzy godziny na trasie, która od domu do biura ma sześć kilometrów…

Jedno z najgorzej ośnieżonych
miejsc

Jedno z najbardziej ośnieżonych miejsc.

W całej sytuacji chyba tylko rodacy odnaleźli pozytywną stronę:

Nasi tu byli

Nasi tu byli!

Komentarze

  • W.M.M. (2013-01-18 18:06:01):

    Ciekawe co by się działo, tam u Ciebie, gdyby spadło tyle śniegu , ile jest teraz w Trójmieście? No i oczywiście temperatura też taka gdyby była jak u nas ( ma być w nocy -11, a jutro -8)?
    Pozdrawiam