Jakiś czas temu zainstalowałem sobie na tablecie nową grę od Rovio: Amazing Alex. Jest to klon The Incredible Machine, gry fajnej i raczej dość prostej do sklonowania. Dlatego oczekiwania miałem dość wysoko, zwłaszcza od znanej firmy. Zostałem zaskoczony…

Półki, półki, półki...

Po pierwsze, dominującym aspektem gry jest mocowanie drewnianych półek tak, aby rzeczy po nich turlały/sunęły do celu.

Prosto nad celem

Po drugie, nawet jeśli mamy dostępne jakieś elementy poza półkami, z reguły najrozsądniej je po prostu poustawiać nad celami żeby spadały pionowo w dół…

Działa lepiej niż wygląda

Czasami widać, że autor miał jakiś ciekawy pomysł na maszynę. Odgadnięcie go i wykonanie z właściwą precyzją zdecydowanie przegrywa jednak z hackami takimi jak powyżej.

Dart accelerator

Jedynym pozytywnym zaskoczeniem całej gry była konstrukcja akceleratora strzałek.

Angry bird

Nie obyło się bez nawiązania do innej supreprodukcji

Dostrzegacie wzorzec?

Które do nawiązanie rozwiązywało się z 3 gwiazdkami w typowy dla tej gry sposób.

Ogólnie rzecz biorąc nie polecam. Znudziło mi się zanim doszedłem do końca. Jedynym wyzwaniem może być czasami odgadnięcie koszernego rozwiązania. Albo wykonanie go z pikselową precyzją. Jak dla mnie to żal czasu, lepiej podziwiać widok za oknem. I tak, doszedłem dość daleko, by mieć poważne przypuszczenie, że to się nigdy nie rozkręci.

Komentarze

  • pecet (2013-01-16 13:17:09):

    Fajna gra, choć przyznaję że mnie też szybko znudziła właśnie z ww. przez ciebie powodów. Za to Bad Pigies wciągło mnie na dłużej, podobne niby, ale budujesz kontrapszyny którymi później jeszcze musisz dojechać do celu. Polecam.