Typowa Polska historyjka. ZUS gubi się we własnych papierach, dochodzi więc do wniosku, że przedsiębiorca zalega ze składkami. Na trzydzieści tysięcy. Przedsiębiorca w odpowiedzi pokazuje dowody wpłat. Urzędnik to ignoruje i komornikiem wchodzi mu na dom i samochód…

Logo ZUS

Fryzjer, bo tym się zajmował ów przedsiębiorca, następne dwa lata wlecze się po urzędach i sądach celem odzyskania własności swojego lokum. Swoją szosą, ciekawa wycena za dom w Poznaniu. Tak czy owak sąd ostatecznie uznaje, że z dowodów wpłaty wynika niezbicie, iż w rzeczywistości miała miejsce nadpłata dwóch tysiaków. Koniec końców wpisy hipoteczne zostają wycofane z adnotacją, iż należność została uiszczona (sic!).

Nasz dzielny przedsiębiorca pomówienia tak nie zostawił. Uzyskał przeprosiny na piśmie od naczelnika skarbówki. Ale ZUS się nie ugiął. Następne dwa lata spędził wlekąc się po sądach. Ostatecznie przyznano mu odszkodowanie za ten cały czas spędzony na walce z państwem. Do happy endu dołączono prawie okrągłą sumę: 325 (słowem: trzysta dwadzieścia pięć) pln.

Dobrze wiedzieć, że Polska to państwo prawa, a obywatel w końcu nie jest bezbronny w walce z urzędem…

Źródło: Puls Biznesu.

Komentarze

  • torero (2012-10-19 13:05:14):

    Powiem tak: człowieka bez dwóch zdań oczywiście szkoda. ZUS obsysa.

    ALE.

    Nie doczytuję w treści niusa, żeby facet miał jakąś fachową pomoc - prawników, księgowych, łotewa [choć ofc może rzeczywiście miał]. A czy się to komukolwiek podoba, czy nie, kontakty z urzędami i biurwami wymagają zawodowców i cześć. A ludzie tego wciąż nie ogarniają. Dwa przykłady z życia.

    Pierwszy - 30k do wyciągnięcia od mendy, której na włościach wisi od parunastu [jeśli nie parudziesięciu lat] pół CK Grajdołka i będzie pewnie wisieć ad mortem defecatam, albowiem menda cwana jest. A wyżej podpisany… wynajął radcę prawnego, znającego mykologię windykacyjną, i za jakieś 120 tej kwoty [netto, albowiem pozostałymi kosztami papugi obciążyliśmy mendę] odzyskał całą sumę w kwartał. W zasadzie bezwysiłkowo, zero rezydentów Ukrainy i gróźb karalnych. Reszta biednych ludzi pewnie dalej czeka na Godota.

    Drugi - ZUS wisiał mi odszkodowanie za wypadek, w którym brałem udział. Wskutek czegośtam stwierdzili, że mi nie wypłacą. BO NIE. Sam nie zrobiłbym z tym pewnie nic i narzekałbym na państwo polskie, ale mam osobistą księgową. Osobista księgowa podeszła do kontuaru, usłyszała “NIE DA SIE!” i wypowiedziała spokojnie jedno zaklęcie: “Trudno, szkoda. W takim razie proszę na piśmie o podanie podstawy prawnej.” I uwierzysz, że obstrukcja ustąpiła i nagle się dało? Szmal dostałem chyba w dwa tygodnie.

    Mądrzy ludzie mawiają, że uganiając się za groszem tracisz z oczu setki złotych. I czasem faktycznie pewne rzeczy da się robić “po kosztach”…

    … po kosztach można również robić strony internetowe i naprawiać telewizory. I czasem nawet się udaje.

    Wracaj :)

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2012-10-19 13:44:35):

    Kiedyś pewnie wrócę… Póki co jednak, przyglądając się z daleka, obserwuję jak to “kiedyś” mi się coraz bardziej oddala.

  • torero (2012-10-19 14:05:32):

    Nie naganiam. Ale zważ, że obraz medialny z definicji ukierunkowany jest [i to coraz bardziej] na tabloidyzację i wywołanie emocji - a obraz netowy tylko niewiele mniej. Nie mówiąc o jego niereprezentatywności. Mam kupę znajomych - w budowlance, seo, transporcie, wśród meblorobów… o kryzysie nawet przy nich nie wspominam, bo zabiliby mnie śmiechem. Z urzędami w sumie mam[y] również zaliczone parę lat użerki i w sumie nie miałem jeszcze chyba tylko przypadku, kiedy ktoś nadepnąłby jakiemuś wielkiemu na odcisk, wtedy być może relacje są inne. A tak… po prostu trzeba znać procedury.

    Konkurencja narasta i kończą się powoli czasy typu “pieniądze same mnie znajdą”. I tyle. Ale jak się zacznie szukać… i żyć można, i na urzędasów znajdzie się sposób.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2012-10-19 14:11:02):

    Widzisz. Ja tymczasem znam człowieka, któremu księgowa spieprzyła dokumentację i ZUS cofnął mu rentę na rok wstecz. Wziął kredyt, żeby mieć z czego “oddać”. Drugi przypadek co roku jakoś jesienią/zimą siada na kanapie i stwierdza, że urzędniczo narzucony limit zarobków na ten rok mu się skończył i następne zlecenia muszą czekać na styczeń. I choć wiem, że ani jedna ani druga sytuacja mnie raczej nie dotknie, to i tak zniechęcają.

  • torero (2012-10-19 14:43:16):

    Ja tymczasem znam człowieka, któremu księgowa spieprzyła dokumentację i ZUS cofnął mu rentę na rok wstecz. Wziął kredyt, żeby mieć z czego “oddać”.

    A za granicą to sami bezbłędni są? :) Notabene to również [choć oczywiście nie wiem] może być przypadek człowieka, który wszystko chciał robić “po kosztach”. Notabene2… było gadać z księgową, od czegoś to obowiązkowe OC przecież jest.

    Drugi przypadek co roku jakoś jesienią/zimą siada na kanapie i stwierdza, że urzędniczo narzucony limit zarobków na ten rok mu się skończył i następne zlecenia muszą czekać na styczeń.

    Ojtam ojtam. Jeśli do tego podchodzi się jako do dopustu Bożego… wtedy faktycznie bida. Ale jeśli, anglosasko myśląc afair, jako do pewnego obiektywnego problemu do zwalczenia, wtedy zamiast siadać, trzeba pomyśleć. I założyć zoo z jakąś rodziną chociażby, tak na szybko kombinując. Albo, jeśli próg taki wysoki, a on taki dobry, odejść z urzędu i pójść na swoje. Nie da się jednocześnie zjeść ciastka i mieć ciastko. Na ogół nigdzie się nie da, choć oczywiście YMMV.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2012-10-19 14:56:40):

    Ten drugi przypadek to akurat na swoim jest. Nisza taka, że w momencie przejścia na VAT tracisz 80% klientów, albo zaczynasz robić poniżej kosztów. Zoo zdaje się wszystkie VAT płacą, nie?

  • torero (2012-10-19 15:20:26):

    Zoo zdaje się wszystkie VAT płacą, nie?

    Z małym katalogiem wyjątków raczej tak.

    Ad meritum: obok działalności próbował założyć spółkę jawną? AFAIK limit do VAT dla s.j. liczy się wtedy od nowa, autonomicznie wobec limitu dla os.fiz.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2012-10-19 15:21:20):

    Przy okazji zapytam, może to mieć sens. Dzięki za hinta.

  • torero (2012-10-19 15:22:11):

    OK, ale niech jeszcze sprawdzi, bo nie jestem pewien, a nie mam czasu szukać.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2012-10-19 15:24:58):

    Ja bym się nie zdziwił, gdyby już kiedyś sprawdził i coś było nie tak. Dlatego raczej nie wiążę z tym dużych nadziei.

  • torero (2012-10-19 15:28:17):

    Daj znać anyway :)

  • torero (2012-11-15 15:42:42):

    I jak tam? Dowiedziałeś się czegoś? :)

  • lRem (2012-11-15 15:43:29):

    Czekam na okazję, żeby osobiście. A to dopiero w grudniu.

  • ramzes (2012-11-15 16:03:48):

    Nonsens tego kraju polega na tym, ze aby zyc spokojnie i uczciwie, trzeba miec jeszcze czas i energie na kombinowanie, komu tu zaplacic, aby pomogl mi z urzedem / zusem / innym syfem. Normalnie samemu jestes w d…
    Pewnie da sie tak zyc, ale trzeba miec mocne nerwy.
    Nie wracaj!

  • torero (2012-11-15 16:08:43):

    Nonsens tego kraju polega na tym, ze aby zyc spokojnie i uczciwie, trzeba miec jeszcze czas i energie na kombinowanie, komu tu zaplacic, aby pomogl mi z urzedem / zusem / innym syfem.

    Ojtam ojtam. Tak samo płacisz fryzjerowi, piekarzowi i pewnie parudziesięciu innym osobom. Kwestia punktu odniesienia. OCZYWIŚCIE, że byłoby lepiej, gdyby nie musieć płacić na te pijawki. Ale byłoby również lepiej, gdybyśmy wszyscy byli piękni i młodzi, a wszyscy inni starzy i brzydcy [bo przecież jesteśmy tacy czy inni tylko porównując się do kogoś, prawda? :)]

    [Kuźwa, żebym ja robił w wątku za optymistę… świat się kończy, panie]

  • best dating sites (2014-10-28 20:00:38):

    I know this web page presents quality depending articles
    and other information, is there any other web page which
    provides such data in quality?

  • motorola tablets boxwave (2014-11-05 04:55:12):

    You can definitely see your skills within the work you write.
    The arena hopes for more passionate writers like you who aren’t afraid to say how they
    believe. Always follow your heart.

  • Dual Diagnosis Cincinnati Ohio (2015-02-15 02:23:50):

    Thanks for another excellent post. The place else may just anybody get that type
    of information in such a perfect approach of writing?
    I’ve a presentation next week, and I am at the search for such info.

  • best dating websites (2015-02-20 15:00:48):

    I used to be able to find good information from your content.

  • software management system (2015-02-24 06:25:11):

    Hiya very cool web site!! Man .. Beautiful
    .. Amazing .. I’ll bookmark your web site and take the feeds also?
    I am satisfied to seek out so many helpful information here within the post,
    we’d like develop extra strategies on this
    regard, thank you for sharing… …

  • sell your junk cars (2015-03-05 15:39:24):

    This keeps these parts out of landfills and prevents other cars from being
    retired too early. Junk Cars Cash is equipped with its own fleet of
    tow trucks offering services across the length and breadth of the city.
    While continuously offer us the finest customer service.

  • best phone from tmobile (2015-04-16 12:34:58):

    An impressive share! I’ve just forwarded this onto a co-worker who was doing a little homework on this.
    And he in fact ordered me dinner simply because I stumbled upon it for him…

    lol. So let me reword this…. Thanks for the meal!!
    But yeah, thanks for spending the time to discuss
    this issue here on your web site.

  • Free Printable Brochures (2015-04-29 22:52:23):

    Software, employee business has grown, identity; logo;
    business day 8: make your.

  • pure green coffee chlorogenic acid (2015-05-03 18:18:19):

    This is a topicc which iѕ close to my heart…
    Thannk yߋu! Whsre are your contact details tҺough?

  • Junk Cars Dolton (2015-05-31 06:00:09):

    In any case if you read and follow these instructions you’ll understand
    how to buy and sell junk cars for profit.
    When looking to sell your junk car, it is a good idea to first establish ownership of the vehicle, as many companies that buy
    junk cars only do so from titleholders. While continuously offer us the
    finest customer service.

  • Anabol X1 Muscle (2015-06-28 09:48:12):

    This text is priceless. When can I find out more?