Pytanie: kontaktował się ktoś z posłem w Polsce?
Okazję wszyscy znamy: ACTA, omawiane tu, tam i ogólnie wszędzie. Pomysłów w stylu "dodaj czerwony obrazek na ścianie" komentował nie będę... W ramach poważniejszych protestów muszę jednak spytać: czy próbował ktokolwiek kontaktować się z biurami poselskimi w Polsce? Czy to w ogóle jest responsywne? Jak nie, to jaką tak właściwie mamy alternatywę?
Dodaj komentarz:
Komentarze do notki Pytanie: kontaktował się ktoś z posłem w Polsce?
marsjaninzmarsa dnia 20 stycznia 2012 o 14:37:02:
Próbowałem. Póki co dostałem jedną odpowiedź, a wysłałem maile (personalne do wszystkich posłów w moim okręgu) 13 h temu.
z tego, co wiem, to mają obowiązek odpowiedzieć.
Możesz przytoczyć odpowiedź? Czy to w innej sprawie?
Myślałem nad tym wczoraj. Można by przygotować maile i każdy rozesłał by do posłów ze swojego okręgu, w treści zaznaczając, że podobny poszedł do większej ilości osób, i że później przygotuje się jakieś opracowanie tego. Ciekawe faktycznie ilu odpowiedziało by w ciągu ~tygodnia.
@Airborn: no ja właśnie smaruję pisemko. Roześlę do posłów mojego okręgu zarówno mailem, jak i na firmowej papeterii...
To posłowie mają głos? Ja przed ratyfikacją traktatu lizbońskiego pisałem do kancelarii Lecha Kaczyńskiego, Tuska i wszystkich 53 europosłów, a odpisało zaledwie trzech.
Życzę powodzenia.
Czyż umowy międzynarodowe nie muszą być ratyfikowane?
traktor dnia 20 stycznia 2012 o 17:03:10:
nie
gwidon dnia 20 stycznia 2012 o 17:14:24:
@marsjaninzmarsa: czy mógłbyś udostępnić gdzieś swojego maila? Chętnie wyślę kilka podobnych.
Na swoim blogu dajmy na to, również chętnie przeczytam.
jacek dnia 21 stycznia 2012 o 15:48:39:
Posłowie zostali już skutecznie zaspamowani. Zajrzyjcie na FB Olejniczaka, Kalisza itp.
Lol, wchodzisz na strony Olejniczaka i Kalisza? Przecież to polegli-w-wyborach-idioci, którzy orientacje zmieniają w zależności od koniunktury.
pulka dnia 22 stycznia 2012 o 14:13:09:
Próbowałam nawiązać kontakt. To znaczy wysłałam maile. Czekam na odpowiedzi.