Jak wiadomo jakiś czas temu nasz rząd odmówił poddania się ogólnoświatowej panice i nie kupił dla nas szczepionek na grypę. Nie wiadomo, czy powodem tego była rozwaga, czy też zwykła dziura budżetowa. Inne kraje jednak kupiły, szczególnie te na północy. Stać ich. Na dożywotnią opiekę medyczną nad ofiarami tych szczepionek także

Uwaga: źródłem nie jest Fakt czy inny Cryptogon. To Fiński odpowiednik rodzimego TVP.

Komentarze

  • Bartek (2011-10-07 15:46:59):

    Szczepionki na grypę to nabijanie w butelkę. No chyba, że ja jestem jakiś genetyczny mutant i dlatego mało choruję (raz do roku).

  • n3m0 (2011-10-07 20:00:19):

    Taaaa, szczepionki na grypę, zeszłoroczny szczep z drugiego końca ewropy. SRSLY, nie twerdzę, że ma to cokolwiek ze statystyką i stanowi jakiś poważny argument w dyskusji, ale wokół siebie znam conajmniej naście osób, które najgorszą grypę w życiu przeszły po szczepieniu właśnie.

  • KP (2011-10-08 16:01:26):

    Ja się szczepiłem co rok i nie chorowałem. W tym roku z powodów ideologicznych się nie zaszczepiłem i już mnie bierze… :)