Nadejszła wiekopomna chwiła! Po ~20 latach:

+VERSION = 3
+PATCHLEVEL = 0
+SUBLEVEL = 0
+EXTRAVERSION = -rc1

W końcu coś się dzieje w tym Linuksie ;)

Linux 3.0

Teraz do konkretów. Przełomowe zmiany to:

So what are the big changes? NOTHING. Absolutely nothing. Sure, we have the usual two thirds driver changes, and a lot of random fixes, but the point is that 3.0 is just about renumbering, we are very much not doing a KDE-4 or a Gnome-3 here. No breakage, no special scary new features, nothing at all like that. We’ve been doing time-based releases for many years now, this is in no way about features. If you want an excuse for the renumbering, you really should look at the time-based one (“20 years”) instead.

Oraz uzasadnienie zmiany numerka:

The whole renumbering was discussed at last years Kernel Summit, and there was a plan to take it up this year too. But let’s face it - what’s the point of being in charge if you can’t pick the bike shed color without holding a referendum on it? So I’m just going all alpha-male, and just renumbering it. You’ll like it.

Źródło: LKML. Podkreślenia własne.

Komentarze

  • pecet (2011-05-30 12:39:42):

    :DD

  • pecet (2011-05-30 12:40:47):

    Swoją drogą ciekawe kiedy wyjdzie 2.6.35.14, bo akurat jadę na longtermach.., a nie chciało mi się aktualizować od .11 i sobie powiedziałem, że jak .14 wyjdzie to to zrobie.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-05-30 13:49:37):

    Oj kiepściutko, przecież te longermy pownieneś aplikować następnego dnia…

  • Tomasz Kowalczyk (2011-05-30 14:56:13):

    Ja ogólnie jestem przeciwko tej “wielkiej” numeracji, jaką teraz wprowadza Chrome, Firefox i inne programy. Po to są wersje, podwersje i wydania, żeby móc ogarniać, kiedy wychodzi tylko mały update, a kiedy całkowicie nowa wersja. A tak poważny projekt jak Linuks nie powinien iść tą typowo marketingową drogą. Z drugiej strony, nikt Linusa nie może zignorować, więc [nie]stety mamy Linucha 3.0. ;]

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-05-30 15:31:23):

    No właśnie przez to “po to są wersje” musieli zmienić. Bo już od pięciu czy tam siedmiu lat wersje Linuksa w ogóle nie wskazują na wielkość zmiany. Acz ludzie uparli się oczekiwać, że różnice w kodzie będą jakoś zależały od różnicy w numerkach. Duża różnica w numerze bez dużej różnicy w kodzie ma wzniecić trochę szumu, aby w końcu do nich dotarło, że “czas na 2.7” raczej nigdy nie nadejdzie.

  • jam łasica (2011-05-30 17:19:46):

    Ciekawe ile programów przestanie działać, gdy nie “wykryje” kernela 2.x ;) Np. dla kompatybilności Opera po wydaniu wersji 10.x nadal stosowała wewnętrzną numerację 9.x. Tak samo Windows 7 ma numer wersji 6.1…

  • moher (2011-05-30 17:26:42):

    @jam łasica: Ale W7 raczej nie ma oznaczenia 6.1 ze względu na kompatybilność a raczej dlatego, że ro SP do Visty.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-05-30 17:55:37):

    Windows te wewnętrzne oznaczenia ma akurat związane ze zmianami. Dopóki nie zrobią kolejnego fikołka w architekturze systemu, to techniczni nie dadzą się zmusić na zmianę majora z 6 na cokolwiek. Nawet jeśli marketing doliczy już do fafnastu.

  • pecet (2011-05-30 19:36:31):

    No Windows ma bardzo zdrową numerację, a do końca roku Linux 10? ;)

  • Bartosz "BTM" Szczeciński (2011-05-30 19:45:41):

    No Windows ma bardzo zdrową numerację

    No, z 3.x przeskoczyli na 95, potem 2000, a teraz na 7 ;)

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-05-30 20:40:31):

    Windows 95 miał numer 4.0, 2000 − 5.0, XP - 5.1, Vista - 6.0, 7 − 6.1. Chyba najklarowniejsza numeracja wersji w historii oprogramowania. Z historią marketingu jest trochę inaczej :P

  • jam łasica (2011-05-30 21:03:25):

    Dopóki nie zrobią kolejnego fikołka w architekturze systemu

    Pewnie dlatego Windows Me tak szybko skoczył do 4.90 :)
    I jeszcze Win NT, który wystartował od razu z 3.1 (jako przerobiony MS OS/2).

  • rozie (2011-05-31 07:04:09):

    “Duża różnica w numerze bez dużej różnicy w kodzie ma wzniecić trochę szumu, aby w końcu do nich dotarło, że “czas na 2.7” raczej nigdy nie nadejdzie” - mała strata, bo nieparzyste były testowe. ;-) Tak czy inaczej wiele hałasu o nic - to tylko numer. I może będzie czytelniej teraz - bo z 3 (4) cyfr i tak używane były 2-3.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-05-31 09:57:56):

    Dwie z 4, 2.6 jako część stała… Ciekawe ile czasu zajmie im teraz przerobienie wszystkich skryptów, żeby wyciąć jedną liczbę ;)

  • iss (2011-05-31 10:02:53):

    IMO skoro naprawdę poważnych zmian nie ma, to nie numerki idą nawet do 2.6.123.

    Chyba wszyscy zazdroszczą Chrome/Chromium, gdzie między wersjami 5 a 11 jedyna widoczna różnica to usunięcie “http://” przed adresem.

    Sensowną numerację ma na przykład KDE - X.Y.Z - gdzie Z, to bugfiksy, Y pewne ulepszenia, a X to już dość radykalna zmiana.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-05-31 10:04:55):

    Ale przecież model rozwoju Linuksa w ogóle na coś takiego nie pozwala…