Kup Della, bądź bezpieczny.

29 kwietnia 2011 14:49:50 | Kategorie: Apple Emigracja Sprzęt

Z okazji pierwszego dnia po wakacjach w biurze od razu się działo. Mianowicie w przerwie obiadowej nóżek dostały 4 MBP. Ciekawostka: nie ukradziono ani jednego Della. Nawet jeśli stał na tym samym biurku, co skradziony Mac. Ot, magia Apple.

Apple protection

Całkiem skuteczna ochrona antykradzieżowa. Źródło: Core77.

Wnioski na przyszłość: nie zapominać o Kensingtonie. Choć tak właściwie wystarczy zamknąć drzwi. Nawet nie trzeba zakluczać, złodziej nie ciągał za klamki. Jedno pocieszenie: policja w pierwszej minucie rozmowy poprosiła o numery MAC tych laptopów. Ponoć umieją zrobić z tych informacji użytek i poprzednie kradzieże potrafiły kończyć się zwrotem sprzętu po kilku miesiącach.

Komentarze do notki Kup Della, bądź bezpieczny.

  • pecet dnia 29 kwietnia 2011 o 16:40:44:

    Kto by chciał jakiś zwykły laptop, jak ma sprzęt Apple do wyboru?

  • klausa dnia 29 kwietnia 2011 o 18:26:20:

    Auć. Jakieś fajne te MBP były?

  • Remigiusz 'lRem' Modrzejewski dnia 29 kwietnia 2011 o 18:32:14:

    Zdaje się wszystkie 15" 2009-2010. Te dwa firmowe to dość wysoka półka (na pewno z procesorami i7), reszta nie wiem.

  • Vampiur dnia 29 kwietnia 2011 o 20:48:23:

    @pecet: np Ja;)

  • Zal dnia 29 kwietnia 2011 o 23:15:10:

    Kensingtona ponoć można pustą rolką papieru toaletowego otworzyć w ciągu kilku sekund :D Ale na pierwszy rzut oka może odstraszyć nieprzygotowanego złodzieja lub takiego, który jest zbyt nieśmiały, aby drzwi otwierać.

    Przy sprzęcie mobilnym warto jednak:
    * przytwierdzać laptopy do biurek,
    * blokować ekrany przy każdym odejściu od komputera,
    * stosować "full disk encryption".

    W gdańskim Intelu źle zabezpieczone laptopy zbiera ochrona. Można później taki fant odebrać -- wraz z opieprzem :P

  • Remigiusz 'lRem' Modrzejewski dnia 29 kwietnia 2011 o 23:32:08:

    Z rolką papieru fajna ciekawostka, ale widziałeś ile to trwa? Zupełnie niepraktyczne… A Intel dobrze robi.

  • Zal dnia 30 kwietnia 2011 o 00:05:53:

    Pewnie, że dobrze robi. Ja już do końca życia nie oduczę się już tego pilnowania sprzętu :>

    PS. W ogóle taka ochrona to fajna sprawa -- "KOD 104! KOD 104! Główne wejście. Nagłe odmóżdżenie manekina!" :D

  • Koval dnia 01 maja 2011 o 01:29:07:

    to samo się tyczy lustrzanek canona i sony alfa... Wystarczy mieć znaczek alfa by czuć się bezpiecznie

Komentuj Dodaj komentarz: