Jak pokazuje dzisiejszy przykład, pewnego ranka możesz się obudzić i zamiast swojej strony zobaczyć coś takiego: Seized Jak podaje el reg, spotkało to w tej chwili 84000 (osiemdziesąt cztery tysiące) domen. Bez prawa do obrony, bez wiedzy, a w większości i bez winy właścicieli.

Co ich łączyło? Korzystali z tego samego darmowego DNS. Może więc to spotkać każdego, kto korzysta z jakiegokolwiek FreeDNS w domenie pod jurysdykcją USA. Podobnie może być z serwisami płatnymi, ale w pomniejszych firmach (zakładam, że żaden urzędas nie nakaże zamknięcia GoDaddy). Jeśli masz domenę .pl, ale korzystasz z jakiegoś darmowego DNS, to sprawdź też gdzie oni trzymają DNS-y…

Źródło: http://www.theregister.co.uk/2011/02/18/fed_domain_seizure_slammed/

Komentarze

  • pecet (2011-02-18 13:01:13):

    Ciekawy podejście do problemu, zastanawiam się czy to ich HSI wie że zablokowanie samej domeny gówno daje ;)
    Po za tym domyślam się, że chodzi tylko o domeny z szkodliwą dla USA treścią, więc ja się bać czego raczej nie mam, nie mniej podejście od dupy strony.

  • Anonim (2011-02-18 13:02:22):

    Jak masz domenę .pl to zgłaszasz do nasku spór i oni od razu blokują operacje na tej domenie (typu zmiana dns)! Bez rozponania tematu.

    To dopiero jest fajne :>

  • pecet (2011-02-18 13:07:25):

    Anonim – otwarli teraz rejestrację domen .so, może warto się zaopatrzyć? ;)

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-02-18 13:08:11):

    Pecet - szkodliwą dla USA treścią są również linki do rapidshare czy megavideo…

  • zammer (2011-02-18 15:02:09):

    http://www.mywot.com/pl/scorecard/bishoe.com
    Fyszyng, skam…

  • Marsjanin (2011-02-18 18:00:26):

    Usiłuję zrozumieć, o co chodzi i jaxię ma korzystanie z zewnętrznego DNS podpiętego pod domenę do treści w jakiś tam sposób szkodliwych czy zabronionych. o_O

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-02-18 18:09:19):

    Załóżmy, że korzystasz z darmowego dns pod adresem freedns.internetz.com (wpisane po domenie, nie tylko po IP). Kto inny ma stronkę w freehosting.internetz.com. I tamże zapostuje linka do najnowszego odcinka Teletubisów na megavideo. Przyciąga to furię MPAA, które następnie załatwia akcję OIOUS przeciw tej stronie. Ale jest to tak zrobione, że leci *.internetz.com, więc i freedns… Teraz ktoś chce wejść na Twoje filatelistyka.pl. Pytanie najpierw leci do root serwerów, które oddelegowują to do root serwera dla *.com, który oddelegowuje to do dns-a dla *.internetz.com… Tyle, że teraz tym dns-em jest coś, co odpowiada na wszystkie zapytania tą stronką “Site seized”. I teraz ktokolwiek zechce poczytać u Ciebie o zbieraniu znaczków, dowie się zamiast tego że za jakieśtam przestępstwa można iść na x lat do pierdla. Fajnie, nie?

  • Marsjanin (2011-02-18 18:38:01):

    Aaa, no tak. Ja mam domenę na Tokelau, będącego pod jurysdykcją brytyjską, a DNS w freedns.42.pl – miejmy nadzieję, że polski rząd nie zajmie się wycinaniem w pień wszystkiego, włącznie z prezydent.pl, po odkryciu zwierzęcego porno w jakimś tam *.pl…

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-02-18 18:40:56):

    42.pl ma oba DNS-y własne (*.42.pl), więc rzeczywiście w tym przypadku nie ma się o co martwić.

  • pecet (2011-02-18 18:43:01):

    Zastanawia mnie jaki sens jest używać zewnętrznych DNSów jak większość hostingów takie coś oferuje? A jak ktoś ma VPS/RPS to przecież również może sobie sam postawić…

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-02-18 18:43:48):

    Nie wszyscy mający domenę mają od razu hosting. Zresztą spytaj Marsjanina ;)

  • Marsjanin (2011-02-18 18:43:49):

    Dodam, że mea bardzo wielka culpa, bo źle zrozumiałem wpis – sądziłem, że wedle tych Jeźdźców Apokalipsy Internetu samo korzystanie z danego DNS jest przestępstwem i „personalnie” poblokowali domeny z USA korzystające z danego serwera DNS, zamiast dajmy na to „jakiegoś swojego”.

  • Marsjanin (2011-02-18 18:47:29):

    @pecet: Otóż „hosting” to pojęcie spore. Dla jednych wystarczy 12 MB na WWW z wciśniętymi reklamami, za to bez MySQL ani PHP, inni są bardziej wybredni. Jeszcze inni (jak ja) miewają takie kaprysy, by np. kolejna przesiadka z XMPP była ostatnią ciągnącą za sobą zmianę JID-a.

  • pecet (2011-02-18 20:16:05):

    Marsjanin – no to ustawiasz odpowiednie DNSy w swoim hostingu tyle, zmieniasz hosting, możesz zmienić DNSy na inne itd. Nie rozumiem idei ;) No chyba, że chcesz korzystać z czegoś typu hosted.im a nie chcesz hostować www przy okazji, to może się faktycznie przydać.

  • Marsjanin (2011-02-18 20:20:48):

    Otóż to. XMPP jest właśnie na hosted.im (a jak to padnie to są inne, wystarczy mieć backup rostera i dostęp do DNS). Z kolei ciężko, żebym płacił za hosting mojej strony WWW, skoro mam tam jedynie coś w rodzaju wizytówki do zamieszczania na forach czy innych takich. A domena? Hmm, no mam ją od już dość dawna… albo i dłużej. :)

  • KP (2011-02-18 21:09:54):

    No to czekam aż uznają któregoś bloga na joggerze za szkodzącego dobrobytowi USA :-)

  • Anonim (2011-02-20 22:25:56):

    jogger.pl to domena polska, więc mogą uznawać co chcą.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2011-02-20 22:29:03):

    Mylisz się. Jogger.pl z racji używanych DNS-ów jest pod jurysdykcją Niemiecką ;)

  • seo vps (2014-09-24 06:42:28):

    Excellent beat ! I would like to apprentice even as
    you amend your web site, how could i subscribe for a weblog
    website? The account helped me a applicable deal.
    I have been a little bit familiar of this your broadcast offered vivid transparent concept

  • water softener– lusting (2014-10-29 18:29:41):

    Hello! Do you use Twitter? I’d like to follow you if that would be okay.
    I’m absolutely enjoying your blog and look forward to new updates.

  • Sophie (2014-12-18 19:44:38):

    I’m truly enjoying the design and layout of your site.

    It’s a very easy on the eyes which makes it much more enjoyable for me
    to come here and visit more often. Did you hire out a
    developer to create your theme? Fantastic work!