lRem's blog


Tubylcy są niesamowici

Wpis na 0. poziomie, wysłany 23 lutego 2010 o 12:58:53

W czwartek się bronię. Nie magisterka... Projet de fin d'étude - w moim przypadku taki wstęp do poważniejszej pracy. Wszystko fajnie, dzisiaj umówione spotkanie z promotorami, omawianie ostatniego szkicu raportu, wskazówki przed prezentacją i tak dalej. Rano włączam komputer, patrzę a tam mail od promotora. Zapomniał, że wyjeżdża do Monachium, może uda mu się wrócić na obronę, mogę wpaść do instytutu i prawdopodobnie uda mi się spotkać z kimś innym pogadać o raporcie. Miło, że uprzedził zanim wyszedłem z domu...


Komentarze do notki Tubylcy są niesamowici

  1. 23 lutego 2010 o 13:47:22

    Hehe, Ty się zmagasz z niekompetencją, ja mam natomiast na 4. roku już mieć jeden rozdział w kwietniu napisany, a literaturę to już od 6 miesięcy powinnam mieć w małym palcu ;)

  2. 23 lutego 2010 o 17:13:13

    Ładnie. Też zaczynałem coś tam skrobać na czwartym roku, ale bez przekonania. Po czym zmieniłem uczelnię ;)

    Zaś kontynuując historię: drugiego promotora w instytucie nie było. Nikt nie wiedział czemu, po prostu dzisiaj nie przyszedł. Za to dzięki temu kilku doktorantów nie miało co robić i na poczekaniu posiedzieli nad moim raportem :)

  3. 23 lutego 2010 o 17:14:06

    Czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;D

  4. Leafnode

    05 marca 2010 o 10:32:31

    A ja zacząłem skrobać po piątym roku ;>

Dodaj komentarz: