Styczeń plecień bo przeplata...
Dzisiaj rano prószył śnieg. Nie byłby to wielki powód do zdziwienia, wszak codziennie widzę w oddali ośnieżone szczyty... Gdyby nie fakt, że wczoraj było +15 stopni.
Ciekawe czy dęby w końcu liście zgubią ;)
Dzisiaj rano prószył śnieg. Nie byłby to wielki powód do zdziwienia, wszak codziennie widzę w oddali ośnieżone szczyty... Gdyby nie fakt, że wczoraj było +15 stopni.
Ciekawe czy dęby w końcu liście zgubią ;)
Dodaj komentarz:
Komentarze do notki Styczeń plecień bo przeplata...
Ewcia dnia 31 stycznia 2010 o 22:32:19:
Nie wszędzie może być zimno, tak jak w Gdańsku, cały czas.
Trzymaj się tam cieplutko i suchutko :)
:*