Nasze dane wskazują jednoznacznie na to, że problem jest katastroficzny. Niech więc wstydzą się ci, którzy wytykają, że są fałszywe…

Stwierdzam oficjalnie: dyskusji prowadzić się nie da. A ograniczenia CO2 i tak się pojawią, bo to zbyt dobry interes dla konkretnych polityków. Chyba w ogóle przestanę czytać gazety.

Komentarze

  • klisu (2009-11-30 15:34:28):

    Myśmy z kolegami ustalili na naszym Panelu ds. Greenpeace, że to są terroryści. Z 90% prawdopodobieństwem ustaliliśmy.

    Cały czas tylko nie mam odpowiedzi na pytanie: czym palili w piecach mieszkańcy terenów dzisiejszej Polski, że w okolicach Ogrodzieńca nie ma już reniferów, których pochodzące sprzed 4tys. lat ślady odkryto tam kilka lat temu?

  • Sigvatr (2009-11-30 16:34:20):

    Klisu: to, że dany efekt jest naturalnym, wcale nie oznacza, że człowiek go nie przyspiesza, lub nie powiększa.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2009-11-30 16:41:03):

    Ale z drugiej strony ciężko stwierdzić, czy człowiek ma tu znaczenie.

  • Sigvatr (2009-11-30 17:22:29):

    Mnie tam wydaje się, że 6 miliardów osobników, które podporządkowują sobie kolejne tereny i nie zwracają uwagę na ekologię, jednak ma wpływ.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2009-11-30 18:02:59):

    Wpływ mają, ale na co?

    Wycinanie lasów zwiększa ryzyko huraganów. To jest ładnie wytłumaczone teoretycznie i potwierdzone w praktyce.

    Z CO2 i temperaturą nie jest już tak łatwo.

  • Remigiusz ‘lRem’ Modrzejewski (2009-11-30 20:07:25):

    Kilka godzin machania rękami z kolegą nad różnymi zestawami ogólnie dostępnych danych* zmieniło trochę mój stan wiedzy. Wygląda na to, że po uwzględnieniu czynników naturalnych nadal widać związek trendu temperatury z trendem stężenia gazów cieplarnianych. Nadal chcialbym jednak zobaczyć jakiś poważny artykuł porównujący wpływ różnych czynników na klimat.

    * - wysoce nieprawdopodobnym jest, by dane z tylu różnych źródeł były przekłamane, zwłaszcza by miało to znaczenie przy pobieżności naszej analizy

  • rozie (2009-12-01 08:35:22):

    Polecam lekturę http://wo.blox.pl/2009/11/Szukajac-Absolutu.html (wraz z komentarzami, uprzedzam, że długie) oraz http://doskonaleszare.blox.pl/2009/11/Yet-Another- Nail-in-the-Coffin.html (zwł. surowego wykresu). Zdziwiłbym się, gdyby poziom CO2 nie wzrastał i temperatura nie rosła - spalamy miliony ton węgla rocznie, do tego reakcje nuklearne - to wydziela ciepło, jednak…

    OTOH ciekawe ilu z tych krzyczących o tragedii i katastrofie wozi zadek do pracy samochodem. Jako jedyny pasażer. ;->