Polska: 70 tysięcy zachorowań na świńską grypę w tydzień!
Tak tak, to nie żarty. Choć nikt wcześniej nie napisał tego wprost, wynika to jednoznacznie z ogólnie dostępnych statystyk. Czy koniec świata jest bliski? Spróbujmy użyć matematyki z podstawówki w poszukiwaniu odpowiedzi.
Wybaczcie, tego nie da się traktować poważnie. W jednej z gazet wyczytałem, że liczba zachorowań na grypę i podobne choroby (cokolwiek by to nie miało znaczyć) w ciągu poprzedniego tygodnia wyniosła w Polsce dziewięćdzesiąt kilka tysięcy. Z drugiej strony WHO grzmi, że ponad 70% wirusów grypy to odmiana A/H1N1. Proste działanie:
70% * 100 000 = 70 000
Widać więc, że potwierdzone przypadki to tylko wierzchołek góry lodowej (bo chyba wierzymy WHO, czyż nie?) Z drugiej strony, wbrew mediom nie jest prawdą, że ,,wszyscy zginiemy!!!11!~~~!'' Wystarczy podzielić liczbę ofiar (według dziennik.pl według ostatnio zaobserwowanego stanu) przez liczbę zachorowań:
15/70000 = 0.021%
A więc, szansa na kopnięcie w kalendarz przez świńską grypę jest ponad czterokrotnie mniejsza niż na trafienie czwórki w lotka, zakładając że zachorujemy...
Zastrzegam, że to tylko takie luźne piątkowe przemyślenia. Ale nawet jeśli w tej gazecie ktoś pomylił tygodniowe zachorowania z rocznymi, to nadal rzeczona szansa jest mniejsza niż szansa na trafienie trójki.
Dodaj komentarz:
Komentarze do notki Polska: 70 tysięcy zachorowań na świńską grypę w tydzień!
No właśnie, dlatego ja omijam lekarza, bo w kolejce do lekarza szanse są wieksze ;)