Jak ja nie lubię HTML-a
Po latach świecenia czarno-żółtym brzydactwem (z którego też na początku byłem dumny, a które wciąż można zobaczyć w Google) w końcu odświeżyłem swoją stronkę. Oczywiście znowu jestem dumny z efektów. Chciałbym również podzielić się tym designem z resztą świata. Bazowałem na czymś otwartym (Skittlish), więc wypadałoby przekazać dalej... Miło by więc było, żeby ktoś kto się choć odrobinę zna na tej zabawie rzucił na to okiem: http://lrem.net/.
Jak dla mnie wydaje się wyglądać w miarę podobnie pod Firefoksem, Operą i Safari. Ciekawi mnie tylko czemu pomarańczowy obrazek na głównej ma inne kolory pod Operą niż Firefoksem i Safari...
Uwaga: chodzi mi o design lrem.net, a nie o bloga. Są zupełnie różne.
Dodaj komentarz:
Komentarze do notki Jak ja nie lubię HTML-a
Fluxid dnia 25 listopada 2009 o 16:45:23:
Chyba zapomniałeś dać cleara na dół, tak mi się zdaje.
Po co? Serio pytam (żaden ze mnie łebdezajner).
fluxid dnia 25 listopada 2009 o 16:48:37:
Bo prawy panel jest dłuższy niż treść z lewej w krótkich notkach bez komentarzy i wystaje poza dolny kraniec (cień nadchodzi na niego).
fluxid dnia 25 listopada 2009 o 16:50:04:
http://blog.lrem.net/2009/04/01/dzien-nieprzydatnosci-internetu/ np. tutaj
Ale chyba piszesz o blogu?
Mi chodzi o design lrem.net, cośkolwiek inny ;)
fluxid dnia 25 listopada 2009 o 16:51:29:
a e y, wybacz, nie zrozumiałem.
W sumie się nie dziwię. Dodałem ostrzeżenie.
Michał _kUtek_ Kuciński dnia 25 listopada 2009 o 17:46:54:
AdSense na stronie domowej, wspaniała reklama swojej osoby. :P
To NIE jest adsense :]
Michał _kUtek_ Kuciński dnia 25 listopada 2009 o 18:26:40:
O, prawda. ;-)
Zaokrąglone... twarde... twarde... zaokrąglone... zaokrąglone... 3D... półtwarde... zaokrąglone...
Zdecyduj się w na jeden styl ;) Ogólnie strona strasznie 'zlepkowata' - brak motywu przewodniego czy jednolitego pomysłu. Jeśli sprzedajesz się jako webdeveloper to kiepsko ci to w tym momencie wychodzi :P
Piszesz, jak rozumiem, o samym froncie? On ma być pstrokaty. Za to podstrony chyba mają dobry, czytelny i jednolity styl?
No i - żaden ze mnie łebdezajner. Tudzież nie ma sensu się pchać w rynek przesycony gimnazjalistami.
Podstrony z treścią są ok, nawet nie wyszło tak źle, ale strona główna już gorzej. Niby pomysł dobry, ale nie pasują te prostokąty... za bardzo zaokrąglone, kolory w ogóle nie pasują... I to się nie trzyma kupy... Ale jak zmienisz homepage to będzie dobrze ;)
lukasz dnia 26 listopada 2009 o 10:50:09:
Prawda, podstrony dają nawet radę, aczkolwiek trzymałbym się w nich tej samej kolorystyki co w przypadku głównej (odnośnie kolorystyki działu). Natomiast o samej głównej nie warto się wypowiadać, bo jest po prostu niczym ;)
Kolorystyka z ,,głównej'' zniknie jak tylko będę miał czas porysować. Albo raczej jak znajdę kogoś kto to mi zrobi, bo sam mam dwie lewe ręce. Tak czy owak docelowo będzie czarno-białe i niezbyt podobne do aktualnego.
zdz dnia 30 listopada 2009 o 20:37:13:
Różny kolor obrazka? Ustawiłeś ten sam profil kolorów we wszystkich przeglądarkach? I czy Opera w ogóle to obsługuje?
W ogóle nie dotykałem tych profili. W żadnej przeglądarce.