KDE vs Gnome: wiele kodowań
Od jakiegoś czasu znowu używam Ubuntu na laptopie. Ma ono sporo zalet, które zapewne wszyscy znają. Jednak są rzeczy, których po prostu w tym Gnomie zrobić nie potrafię. Jedną z nich jest poprawna obsługa mojego środowiska o mieszanych kodowaniach. Co dla odmiany bez problemu otrzymuję w KDE...
Moje środowisko pracy składa się z kilkunastu serwerów, z którymi się łączę przez SSH. Niestety na części z nich panuje jeszcze kodowanie ISO-8859-2, na większości pozostałych UTF-8. Rzeczą niezbędną jest możliwość przełączania sobie kodowania w terminalu. Gnome-terminal takiej możliwości nie daje, albo ja nie umiem jej znaleźć. Pod Konsole jest to prosta sprawa kliknięcia Settings->Encoding. Ba, można sobie kliknąć w Settings->Save profile, a potem w menu editorze przypisać pod wygodną kombinację komendę: LC_ALL="pl_PL" konsole --profile ISO
I proszę, mamy jednoklikowy terminal ISO-wy.
Ale to co mnie najbardziej w tej kwestii zdziwiło, to gedit. Żeby w edytorze tekstu nie dało się poprawnie załadować pliku w innym niż systemowe kodowaniu? Czy serio przyjazność Gnome'a, dbanie o to by użytkownik nie pogubił się od nadmiaru opcji, wymaga od niego ręcznego babrania się z iconv?!
05 kwietnia 2009 o 11:14:19
A w GNOME Terminal to nie jest Termina -> Set Character Encoding?
05 kwietnia 2009 o 11:16:44
LOL, owszem, jest coś takiego. Z przyzwyczajenia jestem bez menubara, w KDE da się dojść do jego funkcjonalności prawoklikiem na terminal. Tutaj tylko profile można tak wybierać...
05 kwietnia 2009 o 11:18:10
No nie wiem, mi to nigdy nie było potrzebne, a mimo to szybko znalazłem. ;)
05 kwietnia 2009 o 11:20:45
No i cóż, w KDE jednoklik, a tutaj jednak trochę machania myszą jest... To może w gedicie też coś przegapiłem?
05 kwietnia 2009 o 11:24:39
a w gedicie w oknie wyboru pliku do wczytania na dole masz pasek z wyborem kodowania i tam tez jest opcja dodawania/usuwania kodowan z listy.
05 kwietnia 2009 o 11:52:03
ja jakos preferuje poczciwego gnoma :)
05 kwietnia 2009 o 13:46:59
Przecież możesz sobie ustawić oddzielne profile w Terminalu i prawoklik->profile->i_tu_wybierasz_profil, a w gedicie jak nie umie otworzyć pliku bo ma inne kodowanie niż utf to wybierasz z rozwijanego menu odpowiednie kodowanie (jest pod tym komunikatem o niemożności otwarcia)
05 kwietnia 2009 o 14:00:09
On umie otworzyć, tylko krzakami wali zamiast literek... A profile niestety kodowania nie zawierają.
05 kwietnia 2009 o 14:23:46
A no i w sumie wychodzi na to, że jednak wszędzie da się to ustawić. Tylko trzeba się trochę więcej naklikać.
14 kwietnia 2009 o 14:36:31
Podchodzisz od d… strony. Charset, czy ogólniej locale, nie powinny być w tym wypadku cechą hosta („panuje iso8859-2”) tylko sesji, czy ściślej terminala (w rozumieniu komputera przy którym siedzisz). Locale powinny być ustawione tylko tam, a każdy zdalny host powinien dziedziczyć locale sesji przez zmienne środowiskowe.
19 kwietnia 2009 o 19:13:00
A mnie w GNOME zastanawia brak możliwości ustawienia wyświetlania potwierdzenia o przeniesienie plików do kosza. Tzn, po wybraniu plików i wciśnięciu <Del> pliki zostają natychmiast przeniesione bez pytania (co czasem może być troche wkurzające). Z tego co wiem, da się włączyć potwierdzenia tylko przy usuwaniu plików. Może czegoś nie wiem?
21 kwietnia 2009 o 00:21:05
Szukałeś czy opcji takiej nie daje gconf-editor? Takie paskudstwo na wzór regedita, ale pozwala ustawić kilka rzeczy do których nie ma dojścia w normalniejszych interfejsach.